Głosy jurorskie – jak punktowano Alicję? Polskie media o Eurowizji Junior! Co dalej z głosowaniem online?

Portal JuniorEurovision.tv opublikował pełne wyniki głosowania jurorów podczas Eurowizji Junior 2017. Niestety, nazwiska osób zasiadających w jury nie zostały opublikowane, chociaż wiemy, że piosenki oceniali m.in. Aro Kłusowski z Polski, Bojana Stamenov z Serbii czy Martija Stanojković z Macedonii. Polskie jury 12 punktów przekazało Gruzji, chociaż tylko jeden juror miał Grigola na pierwszym miejscu w swoim rankingu. Dwóch innych członków jury na 1. miejscu postawiło Armenię, a dwóch pozostałych Rosję. Trzech jurorów na ostatnim miejscu miało Irlandię, a po jednym Włochy i Maltę.

Jak Alicja Rega wypadła w głosowaniach innych państw? W Albanii (skąd dostała aż 8 punktów) aż trzech jurorów miało ją w swoim top3. Albańczycy niemal jednogłośnie najniżej ocenili Portugalię. W Armenii (która przekazała nam 6 punktów) dwóch członków komisji przyznało Polce 3. miejsce, ale jeden z nich dał jej tylko 11. pozycję. Wszyscy jurorzy (bez wyjątku) na 1. miejscu mieli Gruzję – cóż za zgodność! Australijczycy dali nam 6 punktów, a poszczególni jurorzy dawali głównie miejsca 5-6. Dosyć zgodni byli Białorusini – dawali nam 7 lub 8 miejsce co przełożyło się na 4 punkty. Cypr, gdzie wszyscy jurorzy przyznali najwyższe miejsce Armenii (hm…) przyznał Polsce jedno czwarte miejsce, ale aż trzech jurorów miało Alicję poza swoim top10 (najniżej: 14. miejsce) stąd tylko 1 punkt na konto Polski. W Macedonii wynik byłby lepszy, gdyby nie jeden juror który postawił „Mój Dom” na ostatniej pozycji (dla kontrastu: inny członek komisji miał Alicję na 2. miejscu). W Gruzji najlepszym miejscem Alicji była pozycja 5., najgorszym 14. W Irlandii, skąd spłynęła dla nas „dwunastka” piosenka „Mój Dom” została po jednym razie wyceniona na pierwsze, drugie i trzecie miejsce, a pozostali jurorzy dali Alicji piątą pozycję. Co ciekawe, dokładnie takie same noty dostał Gruzin, który jednak musiał się zadowolić 10 punktami.

Słabo „Mój Dom” wypadł w ocenie włoskich jurorów, gdzie najwyższą notą było 2. miejsce, ale aż trzech jurorów miało Alicję poza top10. Na Malcie Alicja trzykrotnie znalazła się w top5, a w Portugalii raz zdobyła miejsce drugie i dwa razy piąte. Podejrzane jest głosowanie Rosjan, gdzie wszyscy jurorzy dokładnie tak samo ocenili Gruzję (na 1. miejsce) i Armenię (na 2. miejsce). Polska otrzymała trzy pozycje z top6 i dwa miejsca jedenaste. W Serbii i na Ukrainie najwyższym miejscem przyznanym Alicji była pozycja piąta, najniższym trzynasta. W Holandii wszyscy jurorzy mieli „Mój Dom” w swoim top5. Przypominam, że Polska, Rosja, Gruzja i Australia to jedyne kraje, które w finale JESC 2017 zdobyły punkty od wszystkich krajów.

Chociaż oglądalność Eurowizji Junior w Polsce była zdecydowanie niższa niż w ubiegłym roku, polskie media informowały o wyniku konkursu i sukcesie Alicji Regi. Podkreślano, że polska reprezentantka wypadła świetnie i osiągnęła najwyższy wynik dla Polski w historii naszych startów. O wynikach napisali m.in. Super Express, Interia, Eska, Onet, Plejada, Jastrząb Post, Telemagazyn, Party, Plotek czy portale lokalne.

Nie milkną komentarze ws. nowego systemu głosowania oraz awarii uniemożliwiającej oddawanie głosów w trakcie finału. Oficjalne skargi w tej sprawie złożyli do EBU m.in. szefowie delegacji z Włoch i Armenii, jednak Unia póki co nie zareagowała, a wręcz przeciwnie – stara się zatuszować problem, podkreślając jedynie, że łącznie oddano ponad 330 tys. głosów ze 100 krajów, co nie jest jednak powodem do dumy. Portal ESCdaily uważa, że EBU powinno opublikować więcej danych, które pozwoliłyby na głębszą analizę i sprawdzenie, czy taki system głosowania powinien być kontynuowany w przyszłości. Autor artykułu potwierdza, że głosy internautów rozłożyły się bardzo równo, a zwycięska Holandia zdobyła mniej niż 12% wszystkich punktów z puli. Podkreślany jest też fakt, że największe narody JESC – Polska i Rosja – nie dość, że nie zdominowały online głosowania to jeszcze wypadły w nim słabiej niż w głosowaniu jurorów. Aktualnie głównym zarzutem wobec EBU jest fakt, że doprowadzono do sytuacji, w której finałowe występy przy udziale publiczności nie mają żadnego wpływu na faktyczne wyniki konkursu. Nadal krytykowana jest również idea głosowania na swój własny kraj oraz poziom zabezpieczeń stosowanych w tegorocznym głosowaniu.

Telewizja rosyjska chce organizować Eurowizję Junior 2019 – poinformowała szefowa delegacji. Ze względu na zmianę zasad, przyszłoroczny konkurs na pewno trafi do Mińska, ale Rosjanie chcą, by inni członkowie EBU dali im możliwość bycia gospodarzem imprezy za dwa lata. Rosja już wcześniej wyrażała chęć organizacji show, jednak ostatecznie JESC nigdy do tego kraju nie trafiło. Tymczasem Polina Bogusevich poinformowała lokalne media, że zwycięstwo w Eurowizji Junior zmotywuje ją do dalszej pracy nad sobą i na zbieraniu doświadczenia tak, by za dwa lata móc powalczyć o reprezentowanie swojego kraju podczas dorosłej Eurowizji. Warto przypomnieć, że pierwsze rosyjskie zwyciężczynie Juniora – siostry Tolmachevy, mają już za sobą całkiem udany udział w dorosłym konkursie. Polska reprezentantka – Alicja Rega – także myśli o udziale w Eurowizji, ale w wywiadach podkreśla, że nie chce tego robić tak szybko, gdy tylko ukończy 16 lat.

,,,,

  • RSS