Eurowizja Junior 2017 za nami! Rosja zwycięzcą, Polska osiąga najlepszy wynik w historii !

15. edycja Eurowizji Junior już za nami. Niedzielny finał wygrała Rosja, pokonując faworyta jurorów – Gruzina oraz ulubieńców internautów – Holendrów. Polina Bogusevich z utworem „Kryla” zdobyła 2. miejsce w głosowaniu jury (122 punkty, w tym cztery dwunastki) i (jedynie) 6. miejsce u internautów (66 punktów) co jednak dało jej zwycięstwo – łącznie uzbierała 188 punktów – pokonała Grigola z Gruzji różnicą 3 punktów. Grigol wygrał głosowanie jury (143 punkty w tym aż sześć, owacyjnie przyjętych w Pałacu Olimpijskim, dwunastek), jednak całkowicie przepadł w typowaniu internautów, zajmując tam 12. miejsce (42 punkty). Trzecie miejsce miała Australia, która zajęła najniższe miejsce na podium zarówno u jurorów (93 punkty) jak i internautów (79 punktów). Na miejscu czwartym niespodziewanie pojawili się Holendrzy z grupy Fource, którzy wygrali głosowanie internautów (112 punktów), a u jurorów byli na 9. miejscu. Top5 domknęła Białoruś – Helena miała 5. miejsce u jurorów i 4. u widzów. Na dnie rankingu znalazł się Cypr, zdobywając tylko 5 punktów od jury (w tym 2 z Polski) i 40 punktów od internautów.

Alicja Rega z Polski zaprezentowała się świetnie i osiągnęła bardzo dobry wynik – zajęła 7. miejsce zarówno u jury (77 punktów, w tym dwunastka z Irlandii) jak i u internautów (61 punktów). W ostatecznym rankingu przypadła jej 8. pozycja, ale należy podkreślić, że wokalistka zdobyła punkty od wszystkich krajów – podobnego wyczynu dokonały poza Polską trzy kraje z czołówki tj. Rosja, Gruzja i Australia. 8. miejsce jest też najlepszym rezultatem Polski w historii startów i nasza reprezentantka jest z niego bardzo zadowolona. Ważne jest też, że w końcu przełamana została zła passa naszego kraju w głosowaniach jurorskich. Na dorosłej Eurowizji w latach 2014-2017 jurorzy dość mocno nas „gnębili”, a tym razem było inaczej. Poza 12 punktami z Irlandii otrzymaliśmy też 10 punktów z Holandii, 8 z Albanii, 7 z Macedonii, 6 z Armenii, Malty i Australii, 5 z Portugalii i Rosji, 4 z Białorusi, 3 z Ukrainy, 2 z Gruzji i po jednym z Cypru, Serbii oraz Włoch. Alicji i jej ekipie bardzo dziękuję za wspaniały czas w Tbilisi i współpracę – cel osiągnięty i trzymam kciuki za dalszy rozwój kariery Alicji!

Niby wszystko dobrze, ale niedosyt pozostaje, bo doszło do ogromnej awarii technicznej związanej z głosowaniem internautów, co praktycznie pozbawiło widzów prawa głosu w trakcie transmisji. Online voting podzielony był na dwie tury – pierwsza ruszyła w piątek i zakończyła się przed finałem. Przez cały czas działała, ale zgłaszano obawy co do zabezpieczeń lub raczej ich braku – można było głosować wielokrotnie. Ostatecznie EBU poinformowało, że zebrano 330 tys. głosów z ponad 100 krajów, co jest wynikem dość marnym, a ze względu na awarię, zapewne 99% tych głosów pochodziło z I tury, gdzie głosowali głównie fani. Widzowie (tzw. „niedzielni” i nieinteresujący się Eurowizją na co dzień) byli zachęcani przez np. Artura Orzecha do głosowania po prezentacjach scenicznych, ale parę sekund po otwarciu 15-minutowej platformy, przestała ona działać co wywołało sporą frustrację. Należy stwierdzić, że gdyby wszystko funkcjonowało jak należy, Polska zdobyłaby wyższy rezultat w głosowaniu online. Platforma nie była jednak dostępna dla żadnego z państw. Jeszcze gorsze jest to, że Europejska Unia Nadawców całkowicie zignorowała ten problem i nie przeprosiła za awarię. Taka sytuacja zdarzyła się już drugi raz – w 2014 roku także planowano głosowanie internetowe, ale z powodu przeciążenia serwerów, nie doszło ono do skutku. Teraz jednak głosowanie miało realny wpływ na wynik i Europejska Unia Nadawców powinna wystosować odpowiednie oświadczenie w tej sprawie lub nawet zareagować już w trakcie trwania show. Jak się jednak okazuje, specjalista od PR organizacji uznał, że należy sprawę…przemilczeć i cieszyć się lichym wynikiem 330 tys. oddanych głosów.

Jedynie 886 tys. widzów w Polsce oglądało niedzielny konkurs. Spadek oglądalności w stosunku do ubiegłego roku (2,2 mln) jest znaczny ale spodziewany. Przyczyny należy upatrywać w przeniesieniu konkursu do TVP2, praktycznie zerowej promocji imprezy oraz transmisji wydarzenia sportowego na TVP1. Być może wpływ na oglądalność miała też słaba jakość dźwięku komentarzy Artura Orzecha, jednak nie była to wina polskiego nadawcy a organizatorów w Gruzji, którzy nie byli w stanie zapewnić odpowiednich warunków technicznych zażądanych przez TVP i ostatecznie zamiast szerokopasmowej transmisji zastosowano łącze satelitarne. Należy podkreślić, że Artur Orzech był jednym z niewielu (a może nawet jedynym) komentatorem, który przyjechał do Tbilisi. Pozostali komentatorzy pełnili swoją rolę we własnych krajach, śledząc transmisję, a nie oglądając konkursu na żywo z budki komentatorskiej.

Rosja po raz drugi triumfuje podczas Eurowizji Junior, tym samym dołączając do Białorusi i Malty, które także już osiągnęły taki wynik dwa razy. Gruzja z kolei po raz drugi zajęła drugie miejsce, a Australia wywalczyła swój najlepszy wynik.  Albania, Cypr i Macedonia zajęły w tym roku dokładnie te same miejsca, co w 2016, przy czym Cypr po raz pierwszy w historii zajął ostatnie miejsce (rok temu startowało 17 państw). Armenia po raz drugi była szósta, co jest drugim najsłabszym rezultatem dla tego kraju. Białoruś z kolei po raz drugi wywalczyła 5. pozycję. Dla Irlandii był to najsłabszy wynik – 15. miejsce, dla Włoch drugi najsłabszy (wciąż gorsze było 16. miejsce z 2015 roku). W środku swoich statystyk znalazła się Malta – 9. miejsce jest szóstym najlepszym i piątym najgorszym wynikiem. Gianluca bardzo słabo poradził sobie w głosowaniu jury, ale zajął 2. miejsce w głosowaniu internautów, co budzi pewne podejrzenia. Dla Holandii 4. miejsce jest dość niespodziewanym sukcesem – to dopiero trzecia pozycja w top5 dla tego kraju i trzeci najlepszy wynik w historii. Portugalia po raz drugi zajęła 14. miejsce, ale pomimo porażki nadawca RTP już ogłosił, że wystartuje w JESC także za rok. Chociaż Serbia w wielu rankingach zajmowała ostatnie miejsce, ostatecznie sympatyczny duet zdobył 10. pozycję, co zdarzyło się Serbii już trzeci raz. Ukraińcy po raz pierwszy zdobyli 7. miejsce, to ich piąty najlepszy rezultat.

W niedzielę przed finałem ogłoszony został konkurs, w którym czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego mieli wytypować, które miejsce zajmie Alicja Rega. Poprawną odpowiedzią okazało się być miejsce ósme i 7 osób tak właśnie wytypowało. O tym, kto otrzyma eurowizyjne single (nagrodzone będą 3 osoby) zadecyduje losowanie, które przeprowadzę w weekend. W planie ramowym TVP na przyszły rok uwzględniona jest transmisja Eurowizji Junior w Mińsku oraz organizacja preselekcji narodowych (wstępny termin: październik 2018). Dodatkowo polski nadawca będzie transmitował wszystkie części Eurowizji 2018 w Lizbonie, a najpewniej w lutym zorganizowane zostaną preselekcje narodowe. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie ogłoszony zostanie regulamin konkursu.

,,,,
2 comments on “Eurowizja Junior 2017 za nami! Rosja zwycięzcą, Polska osiąga najlepszy wynik w historii !
  1. Mam pomysł na nowatorską odpowiedź i alternatywę dla Eurowizji. Gdyby udało się nakłonić do udziału 10 państw, np. Polska, Holandia, Czechy, Austria, Słowacja, Węgry, USA, Australia, Korea Południowa i Japonia, to można byłoby stworzyć konkurs, gdzie każde państwo miałoby po dwa występy. Widzowie wysyłaliby smsy na nr występów od 1 do 20. Punkty byłyby rozdawane do top 10 od 10 punktów dla 1. miejsca do 1. dla miejsca dziesiątego. Jeśli jakiś kraj nie mógłby mieć głosowania widzów, to mogłoby decydować w tym kraju 10 jurorów, ale wszyscy powinni być całkowicie oddzieleni od siebie. Punkty będą rozdawane do występów, jednocześnie jednak będą sumowane na konta państwa, gdyż każde państwo będzie miało po 2 występy. To będzie coś zbliżonego do konkursu drużynowego w skokach narciarskich. Cool!

    Przykładowo punkty z Polski:
    Polska 1. 0 + 11. 0 = 0
    Holandia 2. 8 + 12. 2 = 10
    Czechy 3. 1 + 13. 0 = 1
    Austria 4. 0 + 14. 4 = 4
    Słowacja 5. 0 + 15. 0 = 0
    Węgry 6. 3 + 16. 0 = 3
    USA 7. 6 + 17. 5 = 11
    Australia 8. 0 + 18. 7 = 7
    Korea Południowa 9. 9 + 19. 0 = 9
    Japonia 10. 0 + 20. 10 = 10

  2. Ciekawy artykuł i podsumowanie, zastanawia mnie tylko, skąd autor wyciąga moim zdaniem dość pochopny wniosek, że gdyby w niedzielę platforma internetowa funkcjonowała jak należy to Polska zdobyłaby więcej punktów… jakieś przesłanki ku temu? inne kraje też mogłyby zdobyć więcej punktów;d to zdanie sugeruje, jakby Polskę ponownie w jakiś sposób „zgnębiono”, co może wprowadzać czytelnika w błąd. Pozdrawiam

Komentarze są wyłączone


  • RSS