Próby techniczne – Dzień 2. Polska na scenie

Przed nami drugi dzień prób technicznych, w tym próba Polski. Na początek Włochy i Maria Iside Fiore, która występuje na scenie sama, na tle kolorowych wizualizacji. Nie jest to jednak zbyt ciekawy występ. Nie ma jednak co skreślać Włoch, bo występują w stawce jako ostatnie, a ich ubiegłoroczna prezentacja, również bardzo prosta, świetnie poradziła sobie w głosowaniu.

Dziś swoje próby mają Włochy, Malta, Holandia, Polska, Portugalia, Rosja, Serbia i Ukraina. Pozostałe delegacje o godzinie 12:00 czasu gruzińskiego udają się do znanej restauracji Wendy’s, która jest jednym z partnerów Eurowizji Junior. Spędzą tam półtorej godziny. Po 14:30 jadą na kręgle do centrum handlowego East Point.

Polska delegacja jest już w Pałacu Olimpijskim. O godzinie 11:00 czasu gruzińskiego (8:00 PL) zaczynają próby odsłuchowe, a na scenę Alicja Rega wejdzie o 11:20 (8:20).

Malta zaprezentowała się bardzo poprawnie i profesjonalnie, chociaż nie zaskoczyła. Gianluca występuje w eleganckim stroju (podobna stylizacja jak w teledysku), a na scenie ma pięć (wyższych od niego) tancerek/chórzystek ubranych w krótkie spódniczki. Wspólnie wykonują choreografię, składającą się głównie z wesołych podskoków i tańczenia „w kółeczku”. Pod koniec występu wychodzą na catwalk i tam kończą śpiewać. Wizualizacje na pewno będą się wyróżniać – składają się z małych telewizorków w stylu retro. Początek występu utrzymany jest w czarno-białym kadrze, a rekwizytem, jaki Gianluca ma na scenie jest megafon.

Centrum Prasowe zostało dziś powiększone o dodatkową salę, gdzie wstawiono jeszcze jeden telewizor. Niestety, doszło do sporej awarii internetu. Widać jednak, że Gruzini słuchają opinii osób, które w Centrum pracują i starają się na bieżąco wszystko usprawniać.

Według głosowania czytelników Dziennika Eurowizyjnego, zdecydowanie najlepszą próbę miała wczoraj Białoruś, która pozostawiła daleko w tyle Australię i Gruzję (2. i 3. miejsce). Na ostatnim miejscu niespodziewanie znalazła się Armenia.

Alicja Rega rozpoczyna występ stojąc na środku sceny. Za nią piękne wizualizacje przedstawiające drzewa i las (klimat podobny do wizualizacji Zlaty Ognevich z Malmo). W trakcie występu w tle pojawiają się kolejne elementy, jak kwiaty i elementy dekoracyjne. Od drugiej zwrotki Alicja zaczyna powoli iść w stronę catwalku i dociera tam na koniec utworu. Ma na sobie piękną suknię. Wokalnie jest pewna siebie, chociaż wykonuje utwór nieco inaczej niż podczas preselekcji.

Podczas drugiego występu Alicja przećwiczyła inny układ – bez wychodzenia na catwalk. Wizualizacje utrzymane są w niebieskiej tonacji z elementami różu, później pojawiają się też żółte i białe barwy. Wokalistka ma uśmiechnięte oczy i chociaż układ pracy kamer nie jest jeszcze ustalony, stara się z każdym operatorem dobrze współpracować.

Dziennikarz z portalu ESCbubble bardzo pozytywnie ocenia wokal Alicji i uważa, że dzięki temu piosenka „Mój Dom” podskoczy w jego rankingu. „Nie ma zbyt dużo ruchu w występie Polski, ale głos Alicji wypełnia całą arenę„. Dziennikarz zwraca też uwagę na bardzo dobre wizualizacje, porównując je do efektu kalejdoskopu.

Suknia Alicji utrzymana jest w kolorze pudrowego różu ze złotymi nićmi.W trzecim występie zachowany jest ten sam układ, ale zdecydowanie poprawiono ujęcia kamer. Gra świateł i wokal bez zarzutu.

W czwartym występie praca kamer wciąż się poprawia, jednak nadal nie wiadomo które ujęcia ostatecznie zostaną wykorzystane. Polska ekipa zdecyduje o tym w tzw. Viewing Room. Układ występu będzie ostatecznie taki jak w preselekcjach, gdzie Alicja będzie powoli przechodzić z głębi sceny na jej środek. Resztę dynamiki zapewnią wizualizacje i praca kamer oraz świateł.

Ostatni występ z najlepszą pracą kamer, chociaż niektóre ujęcia są zbyt dynamiczne. Piękna gra świateł dodaje dramaturgii w kulminacyjnym momencie utworu. Występ Polski jest elegancki i pełen emocji. Makijaż wokalistki będzie rozświetlający i pasujący do kreacji. Za makijaż odpowiedzialna będzie Kinga Bednarz. Stylistą Alicji jest Bartłomiej Ligęza.

Próba Polski zakończyła się. Teraz ekipa uda się do Viewing Roomu by jeszcze raz przeanalizować cały występ i pracę kamer. Następnie Polka udzieli krótkich wywiadów dla telewizji gruzińskiej GBP oraz dla JuniorEurovision.tv i dla mediów społecznościowych. Po konsultacjach make-up odbędzie się nagrywanie pocztówki.

Portugalia wprowadza nowy trend na Eurowizję Junior – po raz pierwszy w historii JESC na wizualizacjach pojawia się język emoji, w formie różnych emotek. Śmiech w Centrum Prasowym wywołała wyskakująca w tle…kupa! Jest kolorowo i wesoło. Wokalistka ubrana jest w czarną kurtkę z naszytymi buźkami. Wokalnie wypada bardzo dobrze, cały czas jest uśmiechnięta.

Teraz godzinna przerwa, a po niej ostatnie próby w I turze: Rosja, Serbia, Holandia i Ukraina.

Po wczorajszym dniu najwięcej odtworzeń filmów z prób ma Armenia (ponad 16 tys.), druga jest Białoruś (ponad 15 tys.), a trzecia Australia (ponad 13 tys.). Najmniej popularna jest Irlandia.

Polina Bogusevich przygotowała na scenie całe przedstawienie, by prezentacja była podobna do tego, co widzieliśmy w teledysku. Na scenie stoi kanapa, szafa, fotel na biegunach, stolik i lampa. W tle reszta pokoju. Poza wokalistką na scenie jest czterech tancerzy. Polina bardzo wykrzyczała piosenkę i widać, że już pierwsza próba ją zmęczyła.

Serbia niczym nie zaskoczyła. Występ Jany i Ivany jest dokładnie taki sam jak w preselekcjach – ten sam układ choreograficzny, rekwizyty na scenie i stroje. Jedyna różnica to scena – wizualizacje są granatowo-różowe. Pod koniec występu dziewczęta zaproszą publiczność do wspólnego klaskania i wyjdą na catwalk. Wokalnie bez zarzutu, w występie jest sporo energii i dziecięcej radości. Od pierwszej próby ujęcia kamer są już bardzo dobrze dograne, co znaczy, że Serbowie bardzo dokładnie przygotowali się do konkursu.

Kwartet Fource ubrany w różnokolorowe, stylowe marynarki. Zgodnie z przypuszczeniami Holendrzy wykonują na scenie choreografię, jednak wiele elementów układu tanecznego wypada trochę koślawo, bo panowie nie do końca są zsynchronizowani. Wokalnie brzmią jednak bardzo dobrze. W tle złote wizualizacje, bardzo dobra gra świateł. Zespół kończy występ na catwalku. Warto przypomnieć, że Holandia wystartuje w finale zaraz po Polsce.

Ostatnia na scenie jest dziś Ukrainka Anastasiya, która występ rozpoczyna od…siedzenia na gałęzi sztucznego drzewa stojącego na scenie. Towarzyszy jej młody gitarzysta. W trakcie utworu wokalistka schodzi z drzewa i śpiewa na środku sceny (przez chwilę idąc tyłęm). Później pojawia się też skrzypaczka stojąca na małym podeście. Scena utrzymana jest w zielonych barwach, na wizualizacjach widzimy białe punkty lecące z góry na dół. Wokalnie bardzo dobrze, a całość świetnie wygląda w telewizyjnym obrazku.

Plan na jutro:

Jutro rusza II tura prób technicznych. Po raz kolejny na scenę wyjdą reprezentanci, których widzieliśmy we wtorek, tyle że w odwrotnej kolejności. Najpierw rozpocznie Irlandia (od 10:00 czasu gruzińskiego), później Gruzja, Macedonia, Cypr, Białoruś, Australia, Armenia i na koniec Albania. Każda delegacja będzie miała scenę do dyspozycji przez 30 minut. Później, w tzw. viewing room’ie zapadną decyzje o tym, które fragmenty wybrać do platformy głosowania online (jeden fragment 10-sekundowy, drugi minutowy) oraz do skrótu występów podczas finału (jeden 20-sekundowy, drugi 15-sekundowy).

Reprezentacje będą miały też okazję spotkać się z dziennikarzami podczas konferencji prasowych, które ruszą od 11:35 (czasu gruzińskiego). Podczas jutrzejszych prób dziennikarze będą mogli oglądać występy z areny, a także je nagrywać i publikować. Jutro zobaczymy też pocztówki i grafiki (belki).

Alicja Rega ma jutro „luźniejszy” dzień. Na 11:00 zaplanowana jest wizyta w restauracji gruzińskiej, a na 16:45 półtora godzinna próba sekwencji otwarcia Eurowizji Junior (defilada z flagami i piosenką „Shine Bright”). Podczas próby uczestniczyć będą wszystkie delegacje.

Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco.

Zdjęcia: Maciej Błażewicz, Thomas Hansens (EBU)

,,,,,,,,

  • RSS