Próby techniczne – Dzień 1 [UPD]

Dziś rozpoczęły się próby techniczne przed niedzielnym finałem Eurowizji Junior 2017. Pierwsza na scenie pojawiła się Albanka Ana Kodra, która w trakcie finału wystąpi jako dziesiąta. Wokalistka śpiewała dziś w sukni z błękitnymi elementami, a w wizualizacjach pojawiło się drzewo ze spadającymi liśćmi. Cała scena utrzymana będzie w niebiesko-żółtych barwach. Wokalnie Ana wypadła bardzo dobrze, na scenie czuje się pewnie i bardzo często się uśmiecha.

Dzisiejsze próby techniczne (w kolejności alfabetycznej) trwają po 40 minut. Polska ekipa będzie miała swoją pierwszą próbę techniczną jutro (środa) od godziny 11:20 czasu gruzińskiego (8:20 czasu polskiego). Dziś polska reprezentantka odwiedzi popularny browar Zedazeni (wycieczka od 8:00 do 9:30 czasu polskiego) oraz centrum handlowe East Point (od 11:30 do 13:30). Wraz z Polką, te dwa miejsca zobaczą dziś także reprezentanci Włoch, Malty, Portugalii, Rosji, Serbii, Holandii i Ukrainy. Te kraje nie mają dziś prób.

Drugi kraj na scenie to Armenia (czwarta pozycja startowa). Misha ponad połowę występu wykona jeżdząc na hoverboardzie w kształcie wielkiego bumerangu. Ubrany będzie w elegancki, ciemnogranatowy strój. Póki co nie widać było jeszcze żadnych specjalnych wizualizacji, było też bardzo dużo pustych ujęć kamerowych i to wymaga poprawek. Pod koniec występu Misha schodzi z hoverboarda i resztę piosenki śpiewa stojąc i nieco…skacząc. Na sam koniec bierze do ręki bumerang i podnosi go wysoko w geście zwycięstwa.

[UPDATE] Wizualizacje w jasnych barwach, a co jakiś czas na ekranie pojawia się przelatujący bumerang. Pod koniec występu Misha „łapie” bumerang pojawiający się na wizualizacjach. Prosty, ale ciekawy zabieg i dobra współpraca z wizualizacjami.

Portal JuniorEurovision.tv opublikował zdjęcia trofeum, które trafi do zwycięzcy Eurowizji Junior 2017. Statuetka w formie mikrofonu będzie od tej pory nagrodą przechodnią – przekazywaną z rąk do rąk po każdej Eurowizji Junior. Podobna tradycja obowiązuje też na dorosłej Eurowizji.

Na InstaStory oficjalnego konta JuniorEurovision na Instagramie znaleźć można fragmenty występów z prób. 

Isabella Clarke z Australii wystąpi z trzema tancerkami – po raz pierwszy reprezentacja tego kraju na JESC będzie miała choreografię i więcej niż jedną osobę na scenie. Isabella ubrana jest w srebrny kostium i razem z tancerkami wykonuje prosty układ choreograficzny. W tle kolorowe grafiki, zmieniające się bardzo dynamicznie. Elementem występu są też tabliczki z napisami „What’s inside me, what defines me„, które znamy z eurowizyjnego teledysku. Pod koniec występu Isabella wraz z ekipą wychodzi na catwalk i tam kończy śpiewać utwór „Speak Up!”. Bardzo dynamiczny i ciekawy występ, na pewno zostanie dobrze zapamiętany, zwłaszcza, że Australii przydzielono przedostatnie miejsce startowe.

W Centrum Prasowym znajduje się jeden ekran transmitujący próby, które odbywają się za ścianą, gdzie ustawiona jest scena. W związku z tym dziennikarze słyszą dźwięk na żywo. Do dyspozycji osób tu pracujących są przekąski (w tym pyszne ciastka), owoce, cukierki oraz kawa, herbata i woda. Jest też sprawnie działający internet, drukarka oraz … mnóstwo ochroniarzy, którzy jednak nie mówią po angielsku i zdaje się, że wstydzą się zwracać komuś uwagę lub zatrzymywać osoby, które przechodzą do pomieszczeń do których nie powinni mieć wstępu. W Pałacu Olimpijskim nie ma też żadnej kontroli bezpieczeństwa, a torby wnoszone do budynku nie są skanowane.

Pomimo początkowych problemów z odsłuchami i dźwiękiem, próba Białorusi przebiegła bardzo dobrze i występ zachwycił dziennikarzy w Centrum Prasowym. Helena Meraai stoi na niskiej platformie, ma na sobie różową płachtę. Na początku scena utrzymana jest w mroku, z małymi elementami różu, jednak później pojawia się wiatr, który podwiewa płachtę, a za wokalistką na ekranie pojawia się…taka sama płachta, co przy bardzo dobrych ujęciach kamery robi spore wrażenie w telewizyjnym obrazku. Prosty i efektowny efekt oraz (podobnie jak przy Armenii) ciekawa współpraca reprezentanta z wizualizacjami. Widać, że Białorusini świetnie przygotowali się do konkursu i obmyślili bardzo ciekawy występ. Białoruś wystartuje w finale z numerem piątym, zaraz po Armenii, którą może przyćmić.

Do Centrum Prasowego co jakiś czas zaglądają różne osoby z produkcji Eurowizji Junior. Przywitali się z nami m.in. Tinatin Berdzenishvili (Dyrektor Mediów i Komunikacji telewizji GPB), Natia Mshvenieradze (szefowa gruzińskiej delegacji), Sergi Gvarjaladze (producent wykonawczy JESC) czy Head of Press z ramienia GPB.

Cypr, który otwiera konkursową stawkę, miał już swoją pierwszą próbę. Zgodnie z oczekiwaniami Nicole występuje na scenie z tancerzami, którzy wykonują różne akrobacje. W tle wirujące elementy, które pasują do wyglądu sceny. Cały występ utrzymany jest w złotym kolorze, tak jak i spódniczka wokalistki. Tancerze ubrani będą na biało. Elementem dodatkowym są białe bloczki różnej wysokości, na których Nicole i tancerze stają lub siadają. Cały występ może się nieco kojarzyć z prezentacją sceniczną Ivi Adamou z 2012 roku. Niestety wokalnie Nicole nie jest najlepsza i pod tym kątem trzeba jeszcze sporo dopracować. Będzie to jedna energiczne i dynamiczne otwarcie stawki.

[UPDATE] Także Cypr ma występ zsynchronizowany z wizualizacjami (chociaż tylko w jednym momencie). Jak widać, występy takie jak Mansa Zelmerlowa czy Sergey’a Lazareva spodobały się innym delegacjom.

Kolejna uczestniczka na scenie to Mina z Macedonii. Wokalistka ubrana na biało, a głównym elementem stroju jest coś na kształt płaszcza przeciwdeszczowego z kapturem, który później ściąga odsłaniając fryzurę (może się nieco kojarzyć z polską piosenkarką Sarsą). Mina jest sama na scenie, występuje na tle kolorowych wizualizacji z białymi sylwetkami tańczących ludzi. Sama nie tańczy, ale jej występ jest dość dynamiczny. Najprawdopodobniej wykorzystane zostaną specjalne efekty kamerowe, w tym slow-motion. Podczas próby pojawiło się też sporo ciekawych ujęć. Macedonia wystartuje z ósmej pozycji.

Gruzja przeniosła teledysk na eurowizyjną scenę. Występ Grigola rozpoczyna się od sepii, która utrzymuje się do pierwszego refrenu. Później pojawiają się kolory, a scena przybiera błękitny odcień, bez żadnych specjalnych wizualizacji. Wokaliście na scenie towarzyszą cztery chórzystki przy mikrofonach na statywach. Reprezentant Gruzji nie wystąpił dziś jeszcze w stroju scenicznym. Wokalnie jest bardzo dobrze, zresztą siła głosu będzie głównym atutem tego występu. Gruzin wystąpi jako dziewiąty, pomiędzy bardziej dynamiczną Macedonią a Albanią.



[UPDATE] Pokazano wizualizacje – będzie tam kula ziemska i kolorowe wzory.

A co ciekawego porabiała dziś Alicja Rega? Wokalistka, wraz z reprezentantami Ukrainy, Serbii, Rosji, Holandii, Portugalii, Malty i Włoch udała się do browaru Zedazeni w regionie Mtskheta, gdzie wytwarzana jest też lemoniada. Reprezentanci mieli okazję obejrzeć proces wytwarzania i sortowania, a także zaprezentowano im specjalne pokazy chemiczne przy użyciu ciekłego azotu. Polka miała też okazję udzielić paru wywiadów. Po wycieczce do Zedazeni, cała ekipa wybrała się do centrum handlowego East Point na kręgle.

Ostatni kraj, który ma dziś próbę to Irlandia. Muireann występuje z gitarą, na tle sceny utrzymanej w morskich odcieniach. Wizualizacje są bardzo proste i praktycznie cała uwaga widza powinna skupić się na skromnej wokalistce. Niestety, póki co, wykorzystano sporo zbyt dynamicznych ujęć, które nie pasują do spokojnej piosenki. W trakcie występu Muireann przechodzi na catwalk. Poza tym, w trakcie występu nie dzieje się nic więcej.



Jutrzejszy plan dla polskiej delegacji (godziny podane wg. czasu polskiego):

  • 7:20-7:50 Pobyt za kulisami
  • 7:50-7:55 Instrukcja bezpieczeństwa
  • 8:00-8:15 Synchronizacja odsłuchów i mikrofonu
  • 8:20-9:00 Próba techniczna na scenie
  • 9:10-9:30 Pobyt w Viewing Room
  • 9:35-10:05 Wywiady dla GPB, JuniorEurovision.tv i mediów społecznościowych
  • 10:10-10:30 Konsultacje make up i przygotowania do kręcenia pocztówki
  • 10:30-11:00 Nagrywanie pocztówki

zdjęcia: Maciej Błażewicz

,,,,,,,,

  • RSS