Eurowizja 2018 z 43 krajami i „turystycznymi” pocztówkami! Eurowizja dla Młodych Muzyków trafia do Wielkiej Brytanii

Telewizja portugalska RTP ogłosiła, że w Eurowizji 2018 wezmą udział 43 państwa, co będzie wyrównaniem rekordu z konkursów w 2008 (Belgrad) i 2011 (Dusseldorf). Spodziewanie, w walce o Grand Prix zobaczymy wszystkie kraje z tegorocznej edycji oraz powracającą Rosję. Nie są planowane żadne dodatkowe powroty oraz debiuty. Czy ten stan utrzyma się do maja? Tak powinno być, jednak już dwa razy doszło do sytuacji, w której stawka konkursowa zmieniała się na parę tygodni przed Eurowizją. W 2016 roku z gry wypadła Rumunia, w tym roku Rosja. Niestety od lat Europejska Unia Nadawców nie jest w stanie zapewnić stawki, która pobiłaby dotychczasowy rekord, a przecież teoretycznie nie jest to takie trudne, bo wystarczy, że do aktualnego składu dołączyłyby np. Turcja, Słowacja czy Bośnia i Hercegowina, największe kraje europejskie, które zaprzestały uczestnictwa w imprezie.

Wiadomo, że telewizja RTP planuje zorganizować Eurowizję wykorzystując na to rekordowo niski budżet, ale to nie znaczy, że konkurs będzie złej jakości – ma być po prostu ekonomicznie i show w Lizbonie ma być przykładem na to, że przy użyciu nowych technologii i alternatywnych rozwiązań nadawca nie musi być na konkursie stratny. Pocztówki eurowizyjne nagrane zostaną w różnych miejscach kraju, pokazując jego największe turystyczne atrakcje. Na razie nie wiadomo, czy w tych krótkich filmikach pojawią się uczestnicy Eurowizji 2018. Plany nadawcy RTP względem kosztów organizacji konkursu wyglądają bardzo obiecująco i kontrastują z problemami, jakie miała Ukraina. Niedawno ujawniono, że z eurowizyjnego budżetu na rok 2017 utracono ok. 300 tys. euro ze względu na nieregularności przy podpisywaniu kontraktów z poszczególnymi podwykonawcami. Ma to związek z manipulowaniem wynikami przetargów i częstym wybieraniem nie tej firmy co trzeba, a tej, której przedstawiciele mieli pewne konotacje z pracownikami telewizji UA:PBC. Wyniki audytu zostały przekazane do odpowiednich instancji i na razie nie wiadomo, jakie będą konsekwencje dla nadawcy publicznego.

Poza Eurowizją Junior, która rozegrana zostanie pod koniec listopada w Tbilisi, w tym roku czeka nas jeszcze Eurowizja dla Młodych Tancerzy w czeskiej Pradze. Finał odbędzie się tam 16 grudnia, a Polskę reprezentować będzie Paulina Bidzińska. W konkursie weźmie udział rekordowa niska liczba państw – jedynie 8. Poza Polską, swoich tancerzy wybrano już w Czechach, na Malcie, w Słowenii i Szwecji. Czekamy na decyzje Niemiec, Norwegii i Portugalii. Dziś Europejska Unia Nadawców podała, że gospodarzem Eurowizji dla Młodych Muzyków w 2018 roku będzie Wielka Brytania, która powraca do uczestnictwa po 7 latach przerwy. Nie wiadomo jeszcze gdzie konkurs się odbędzie, nie ma też dokładnej daty, ale show planowane jest na sierpień. Do tej pory udział w konkursie potwierdziły cztery kraje: Wielka Brytania, Polska, Norwegia i Szwecja. Brytyjczycy zadebiutowali podczas EYM w 1982 roku i mają za sobą aż 15 startów. Wygrali tylko raz – w 1994 roku za sprawą Natalie Clein. Drugie miejsce zdobyto w 2002 roku, a trzecie w 1984 i 1998. Konkurs tylko raz odbył się na terenie tego kraju – w 1982 roku w Manchesterze. Ostatnia edycja Eurowizji dla Młodych Muzyków odbyła się w 2016 roku w Kolonii – zwycięzcą został Polak Łukasz Dyczko.

fot. infolizbona.pl

,,,,,,

  • RSS