Historia Portugalii na ESC – 1995 – Wzloty i upadki

O preselekcjach z 1995 roku wiadomo niewiele. Finał odbył się 7 marca w Lizbonie, a o wyjazd na konkurs rywalizowało ośmiu wykonawców. Show prowadzili Carlos Mendes, Sofia Morais i Herman José. Zwyciężył To Cruz z utworem „Baunilha e chocolate” zdobywając 158 punktów w głosowaniu jury. Drugie miejsce miała Ana Isabel z „Tanto amor tanto mar”, a trzecie Teresa Brito z „Plural”. Uważa się, że Festival da Cancao 1995 to jedne z najrzadziej opisywanych w mediach preselekcji. Plotki głoszą, że sześciu z ośmiu finalistów było już znanych zdecydowanie wcześniej, chociaż są też informacje, że do konkursu zgłoszono aż 800 piosenek.

To Cruz, znany też jako TC, tak naprawdę nazywa się António José Ramos da Cruz i urodził się w 1967 roku w Lizbonie. Zajmował się dubbingiem, śpiewał w chórkach, a po Eurowizji użyczył głosu postaci Quasimoda w „Dzwonniku z Notre Dame”. Pierwszy album wydał w 1998 roku. Trzy lata później przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Do Portugalii wrócił w 2007 roku. Jego eurowizyjny utwór „Baunilha e chocolate” („Wanilia i czekolada”) napisali António Vitorino d’Almeida i Rosa Lobato de Faria. Podobnie jak wiele poprzednich utworów Portugalii, także ten został nagrany w innych wersjach językowych – po angielsku i hiszpańsku.

Podczas Eurowizji 1995 Portugalczyk wystąpił jako 16., pomiędzy Wielką Brytanią a Cyprem. Zdobył jedynie 5 punktów (4 od Francji, 1 od Grecji) i zajął 21. miejsce, czyli trzecie od końca. Słabiej wypadły jedynie Niemcy (1 punkt) i Węgry (3 punkty), a Portugalii zabrakło 4 punktów by przegonić Belgię. Portugalska dwunastka trafiła do zwycięskiej Norwegii, 10 do Wielkiej Brytanii, a 8 do Szwecji. Hiszpania dostała 7 punktów, a Polska (Justyna Steczkowska) jeden, dzięki czemu przegoniła Bośnię i Hercegowinę. Komentatorką dla RTP1 była Ana do Carmo, a punkty podała Serenella Andrade. Wśród jurorów była m.in. Anabela, reprezentantka kraju z 1993 roku.

21. miejsce to nowe najsłabsze osiągnięcie reprezentantów Portugalii. Do tej pory najgorsza była Nucha, która w 1990 roku była dwudziesta. Już za rok kraj osiągnie swój największy sukces przed 2017, z kolei za dwa lata osiągnie kolejne dno.


  • RSS