Szwajcaria zmienia format preselekcji! Sertab pewna powrotu Turcji na Eurowizję!

Zgodnie z zapowiedziami telewizja szwajcarska zmienia zasady wyboru reprezentanta kraju i nowy format preselekcji został dziś ogłoszony wraz z terminarzem konkursu. Finał odbędzie się 4 lutego, a o wyjazd do Portugalii walczyć będzie sześciu wykonawców. Nie będzie już podziału regionalnego i castingów, a w zamian za to Szwajcarzy chcą się skupić na odpowiednim reprezentancie, ale też i piosence. Nadawca zbierać będzie kompozycje do połowy września, a po 22 września specjalny panel wybierze sześć najlepszych piosenek, które trafią do finału. Po wyborze utworów, nadawca sam zaprosi do ich wykonania kilku piosenkarzy – mają być przeprowadzane próby by sprawdzić, który wokalista najlepiej pasować będzie do wybranego utworu. Gdy już zostanie to ustalone, piosenki zostaną przedstawione widzom. Podczas finału o zwycięzcy zadecydują widzowie i międzynarodowe jury w podziale głosów 50/50. Zgłoszenia ruszą 1 września, kompozytorzy lokalni będą mieli pierwszeństwo, jednak do udziału zaproszeni są też zagraniczni twórcy. Należy też pamiętać, by w zgłoszeniu podkreślić to, czy wykonawca wersji demo chce lub nie chce być brany pod uwagę jako wykonawca piosenki podczas preselekcji narodowych.

Czy Turcja powróci na Eurowizję w 2018 roku? Zwyciężczyni Eurowizji 2003 – Sertab Erener – jest pewna, że tak będzie i ogłosiła to podczas transmisji internetowej na swoim Instagramie. Wokalistka przyznała, że jest pewna powrotu Turcji do konkursu i ma nadzieję, że nowy reprezentant wygra Eurowizję w 2018, chociaż z drugiej strony chciałaby jeszcze długo pozostać jedyną przedstawicielką Turcji, która ten konkurs wygrała. „Oczywiście, Eurowizja jest niezwykle stresująca. Nie wiem, kto będzie nas reprezentował w przyszłym roku, ale już teraz życzę tej osobie powodzenia i cierpliwości. Bardzo ważne jest, by mieć dobry utwór” – przyznała wykonawczyni hitu „Everyway that I can”. Powrót Turcji na Eurowizję ma być możliwy dzięki sporym zmianom personalnym w zarządzie TRT. Nowy dyrektor jest ponoć zainteresowany ponownym udziałem Turcji w konkursie, zresztą domagają się tego nie tylko fani z tego kraju, ale wielu byłych reprezentantów, w tym np. Hadise. Nadawca TRT na razie nie potwierdza zapewnień Sertab Erener.

Turcja zadebiutowała na ESC w 1975 roku, pierwszy raz w top10 znalazła się dopiero w 1986 roku, a pierwszy sukces – miejsce w czołowej trójce – osiągnęła w 1997 dzięki Sebnem Paker i grupie Etnik. Zwycięstwo przyszło w 2003 roku, a później Turcja praktycznie nie opuszczała czołowej dziesiątki. W 2011 doszło do historycznego braku awansu tego kraju do finału i już wtedy nadawca TRT chciał opuścić Eurowizję, krytykując nowy sposób głosowania (czyt. wprowadzenie jurorów, którzy mogli zahamować silną diasporę turecką) oraz istnienie grupy Big5. Ze względu na wygraną Azerbejdżanu i organizację Eurowizji 2012 w tym kraju, Turcja postanowiła wystartować – zajęła 7. miejsce, ale później opuściła imprezę.

Ostatnie chwile by zdecydować o zwycięzcy plebiscytu „Eurovision Internet Song Contest 2017″! Weź udział w głosowaniu czytelników – szczegóły dostępne TUTAJ.


  • RSS