Malta ma reprezentanta na JESC! Macedonia, Białoruś i Irlandia przygotowują się do konkursu! Kto został wymarzonym reprezentantem Polski na ESC?

Gianluca Cilia wygrał wczorajszy finał preselekcji narodowych do JESC i będzie reprezentował Maltę w Tbilisi w listopadzie tego roku. W trakcie finału o bilet do Gruzji rywalizowało 10 kandydatów śpiewających covery. Gianluca zaśpiewał włoski utwór „Perdere l’amore” i zdobył największe poparcie głosującej publiczności. Drugie miejsce zajęła Veronika Rotin, a trzecie Rianne Demicoli. Chociaż Malta od wielu lat startuje w JESC dopiero po raz drugi reprezentować ją będzie solista. Wcześniej miało to miejsce w 2008 roku - Daniel Testa wywalczył wtedy 4. miejsce. Do tej pory Malta dwukrotnie wygrała konkurs (2013 i 2015) – od czasu swojego powrotu w 2013 roku nie opuszcza czołowej szóstki. Utwór dla Gianluci przygotowany zostanie później, a jego premiery możemy się spodziewać dopiero we wrześniu. Dodatkowo telewizja maltańska rozpoczęła już przyjmowanie zgłoszeń do preselekcji przed dorosłą Eurowizją. Każdy chętny (posiadający obywatelstwo wyspy) może się zgłosić – musi oczywiście spełniać warunki dot. piosenki, a także wpłacić 150 euro. Finał selekcji odbędzie się w styczniu – o wyjazd do Portugalii powalczy 16 wykonawców, a zwycięzcę ponownie wybiorą tylko i wyłącznie widzowie. Claudia Faniello, jako zwyciężczyni tegorocznych selekcji, ma zakaz startu w przyszłorocznym konkursie.

Macedonia potwierdziła udział w Eurowizji dla Dzieci, co oznacza, że w stawce jest już 11 państw. Na razie nie wiadomo jak wybrany zostanie nowy reprezentant kraju – ostatnio modny jest w Macedonii wybór wewnętrzny, jednak nie daje on upragnionego miejsca w czołówce. Siódmego lipca odbędzie się casting dla kandydatów do preselekcji białoruskich. Do piątku przyjęto zgłoszenia od 30 wykonawców. Podczas castingu specjalna komisja wyłoni od siedmiu do dziesięciu kandydatów, którzy zakwalifikują się do finału. Data finału nie jest jeszcze znana, ale na pewno show odbędzie się przed 16 września. Preselekcje w Irlandii również powoli ruszają – o wyjazd do Tbilisi powalczy 32 kandydatów, a jedną z uczestniczek będzie Hayley Keogh. Telewizja TG4 potwierdziła, że wykorzystany zostanie ten sam format konkursu – z półfinałami i finałem. Nie znamy jeszcze terminarza. Oczywiście wszystkie piosenki wykonane zostaną po irlandzku.

Z końcem czerwca zakończyło się głosowanie w finale plebiscytu „Wymarzony Reprezentant Polski 2018″ – wczoraj poznaliśmy laureatów miejsc 4-10, a dziś pora ogłosić zwycięzcę. Zagłosowano 3125 razy, a aż 54% poparcia zdobyła Margaret, laureatka 2. miejsca w polskich preselekcjach 2016 i Baltic Song Contest oraz zwyciężczyni OGAE 2nd Chance 2016 z utworem „Cool me down”. O wokalistce, w kontekście Eurowizji, wspomina się bardzo często, zwłaszcza, że jej selekcyjny utwór okazał się hitem. Nie wiadomo jednak, czy wokalistka zdecydowałaby się na ponowny udział w preselekcjach, które są raczej bardziej prawdopodobną formą wyboru reprezentanta Polski 2018 niż wybór wewnętrzny. Za kandydaturą Margaret stoi jej repertuar, kontakty z bardzo dobrymi kompozytorami oraz spory potencjał sceniczny, natomiast przeciwnicy wokalistki zwracają głównie uwagę na jej słaby wokal. Drugie miejsce – z poparciem 13% – zdobyła Natalia Szroeder, która po raz pierwszy uzyskała tak wysoki rezultat w plebiscycie. Wokalistka także startowała w selekcjach 2016 – jej „Lustra” stały się przebojem radiowym. W przypadku Natalii o wokal nie ma się co obawiać, jednak niektórzy mają zastrzeżenia co do jej repertuaru. Na trzecim miejscu (11%) znalazła się Doda, po której można spodziewać się scenicznego show, jednak (zdaniem niektórych fanów) byłoby to show, które nieco już wyszło z mody na Eurowizji. Wokalistka często pozytywnie wypowiada się na temat konkursu, jednak nie ma praktycznie szans, by zdecydowała się na udział w preselekcjach. Jako solistka Doda od lat nie wydała żadnego hitowego utworu.

,,

  • RSS