Analiza wyników ESC 2017: Ucrânia

W kolejnym odcinku 42-częściowego cyklu Dziennika Eurowizyjnego jesteśmy już przy ostatnich krajach w finałowego rankingu. Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale i finale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Przed nami Ukraina i reprezentanci gospodarzy – formacja O’Torvald. Chociaż „Time” było jedynym rockowym utworem w stawce całego konkursu, zostało zupełnie zignorowane w finałowym głosowaniu.

Jako organizator Eurowizji Ukraina miała zapewnione miejsce w finale i podobnie jak w 2005 roku wystawiła zespół z liderem płci męskiej. O.Torval zdobyli 36 punktów, 3 mniej od Izraela ale aż 30 więcej od Niemiec. Dało im to 24. miejsce, czyli trzecie od końca. W głosowaniu widzów wypadli znacznie lepiej – mieli 24 punkty, co dało im pozycję 17., pomiędzy Grecją a Armenią. U jurorów mieli już tylko 12 punktów, 11 mniej od Polski. Zajęli 24. miejsce, a gorzej wypadły tylko Niemcy z Hiszpanią. Tylko Azerbejdżan był krajem b. ZSRR wspierającym Ukrainę punktowo w głosowaniu jury – dał 7 punktów. 4 Ukraińcy dostali od Izraela, a 1 od Bułgarii. U widzów najwięcej punktów przekazali Czesi i Włosi. Białoruś dała tylko 1, Portugalia 3, Polska 2, a Gruzja 4. Armenia, Mołdawia czy kraje bałtyckie pozostały Ukrainę bez żadnego wsparcia.

Ukraina była zobligowana do transmitowania i głosowania w II półfinale, na czym zdecydowanie zyskała sąsiednia Białoruś – zdobywając 12 punktów zarówno od jury jak i od widzów. Drugie miejsce u jury miała Norwegia, trzecie Bułgaria, a w top5 znalazły się też Węgry i Holandia. Dwa kraje bałtyckie – Estonia i Litwa zajęły w głosowaniu ukraińskiej komisji niskie miejsca, jednak na samym dnie było San Marino. Białoruś, Bułgaria i Estonia znalazły się w top3 widzów, wysoko oceniono też Izrael i Węgry. Najgorzej wypadły San Marino, Malta oraz Serbia, której przypadło ostatnie miejsce w tabeli.

Białoruś zdobyła 1. miejsce u jury także w finale, drugie miejsce przypadło zwycięskiej Portugalii, a trzecie Węgrom. Z krajów b. ZSRR Armenia była 13., Azerbejdżan piąty, Mołdawia siódma. Polsce dano jedynie 18. pozycję, chociaż poeta Yurii Rybchynskyi miał Kasię w top4. Skandaliczne jest natomiast potraktowanie Bułgarii w finale – w półfinale jury dało jej 3. miejsce, teraz jedynie 22. Dlaczego? Pomiędzy półfinałem a finałem media zaczęły informować o tym, że Kristian Kostov odwiedził kiedyś Krym i zapewne zrobił to (wg Ukraińców) nielegalnie. Nie ma innego wytłumaczenia na tak ogromną zmianę ocen jury w ciągu 3 dni, zwłaszcza, że Bułgaria była jednym z faworytów. Ostatnia u jury była Hiszpania. Głosowanie widzów wygrała Mołdawia, Portugalia była druga, a Białoruś dopiero trzecia. Bułgaria znalazła się na 9. pozycji, Polska na 14., a najsłabiej wypadła Hiszpania.

24. miejsce to najgorszy rezultat Ukrainy na Eurowizji, wcześniej było to miejsce 19. zdobyte w 2005, czyli gdy Kijów pierwszy raz organizował show. Ukraina do tej pory dwukrotnie wygrała, dwa razy była na miejscu drugim i raz na trzecim, a na 14 startów aż 9 razy znalazła się w top10! Ukraina powtórzyła więc wyczyn Austrii z 2015, gdy kraj-organizator Eurowizji zaraz po zwycięstwie wysyła kolejnego reprezentanta, który wypada bardzo słabo. Z ciekawostek należy dodać, że żadna zwyciężczyni Eurowizji dla Ukrainy nie wygrała swojego półfinału – zarówno Ruslana jak i Jamala były drugie w swoich grupach. Ruslanie zabrakło w półfinale wsparcia m.in. z Polski i Rosji, które odmówiły transmisji i głosowania w tej części Eurowizji 2004.


  • RSS