Analiza wyników ESC 2017: Alemanha

W kolejnym odcinku 42-częściowego cyklu Dziennika Eurowizyjnego jesteśmy już przy ostatnich krajach w finałowego rankingu. Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale i finale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Przed nami Niemcy i reprezentantka Levina z „Perfect Life”, które uznane zostało za mieszankę trzech innych utworów. Sukcesem dla Niemiec było to, że nie były ostatnie, ale start i tak nie należał do udanych.

Niemcy zajęły w finale miejsce 25., czyli przedostatnie, zdobywając 6 punktów, o 30 mniej od Ukrainy, a tylko o 1 więcej od Hiszpanii. W głosowaniu telewidzów zdobyli 3 punkty, 2 mniej od Hiszpanii, ale o 1 więcej od Australii – dało im to 24. miejsce. U jurorów też był 3 punkty – o 3 więcej od Hiszpanii. Dało to 25, przedostatnie miejsce. Dwa kraje uratowały Niemcy od trzeciej z rzędu porażki i ostatniego miejsca – Irlandia dała 3 punkty w głosowaniu jury, a Szwajcaria w głosowaniu widzów. Wszystkie inne kraje zignorowały piosenkę „Perfect Life”, często stawiając ją na dnie rankingów.

Podobnie jak Ukraina, Niemcy głosowały w II półfinale. Jury niemieckie pierwsze miejsce (niemal jednogłośnie) dało Norwegii, drugie miejsce przydzielając Bułgarii, a trzecie Holandii. Bardzo wysoko oceniono Serbię (4. miejsce), sąsiednia Austria była piąta. Najniżej ustawiono Macedonię oraz Rumunię. Televoting zdominowała Bułgaria, na drugim miejscu zostawiając Węgry, a na trzecim Irael. Austria była siódma, Szwajcaria dwunasta. Warto podkreślić, że San Marino miało 10. pozycję (zapewne ze względu na kompozytora z Niemiec) i to jedyne punkty jakie Valentina i Jimmie dostali podczas tej Eurowizji. Głosowanie telewidzów przegrała w Niemczech sąsiednia Dania.

W finale Norwegia ponownie zgarnęła najwyższe punkty od jury niemieckiego, druga była Portugalia, trzecia Bułgaria. W top10 znalazły się Austria (9.), Chorwacja (8.), ale zabrakło miejsca dla Polski – była piętnasta. Najsłabiej oceniono Hiszpanię oraz Izrael. Widzowie postawili na  Portugalię, druga była Belgia, trzecia Chorwacja (czyżby silna diaspora w Niemczech zmotywowała się do głosowania na Jacquesa?). Bułgaria była szósta, Polska dziewiąta, Austria czternasta. Na dnie (podobnie jak w półfinale) Dania.

Levina to trzecia najgorsza reprezentantka Niemiec w historii finałowych startów, jeśli chodzi o zdobytą pozycję. Gorzej było w 2015 (27. miejsce i 0 punktów) oraz w 2016 (26. miejsce). Gracia, która reprezentowała Niemcy w Kijowie podczas Eurowizji 2005 zajęła 24. miejsce. Do tej pory Niemcy dwukrotnie triumfowały, sześć razy był na drugim miejscu i pięć razy na trzecim, a na 61 startów tylko 26 razy nie weszły do top10. Ostatnie wysokie miejsce to 8. pozycja z 2012 roku, a od 2013 Niemcy nie mogą przebić się do top15, notując kolejne porażki.


  • RSS