Kobiety i mężczyźni, młodsi i starsi – jak głosowali na Kasię Moś? Portugalia z ogromnym zapałem! JESC: Łapanka rozpoczęta?

Tegoroczne głosowanie jurorów jest wciąż jeszcze gorącym tematem dyskusji wśród fanów Eurowizji. Punkty przyznawane przez komisje są analizowane na różne sposoby. Dziennik Eurowizyjny prowadzi szczegółową analizę kraj po kraju, natomiast dziś warto zwrócić uwagę na ciekawe statystyki przygotowane przez portal ESCunited.com, który podzielił punkty jurorskie względem płci i wieku. W przypadku głosowań kobiet i mężczyzn pierwsza czwórka jest taka sama (Portugalia, Bułgaria, Szwecja, Australia), ale już np. Włochy były bardziej docenione przez jurorów (5. miejsce) niż jurorki (10. miejsce). Kobietom bardziej spodobał się sympatyczny Austriak, który w ich głosowaniu był szósty, a u panów dopiero jedenasty. Seksowna Polka zajęła w głosowaniu kobiet i mężczyzn takie samo – 18. miejsce.

W przypadku wieku, młodsi (do 40 lat) i starsi (powyżej 40 lat) jurorzy mieli takie samo top4, ale już np. Norwegia u młodszych była piąta, a u starszych dziesiąta. „Flashlight” bardziej spodobało się jurorom 40+ – Kasia zajęła tam 15. miejsce, z kolei u młodszych była dziewiętnasta. Rozbijając to jeszcze bardziej – Kasia Moś zajęła 16. miejsce u starszych jurorów i starszych jurorek, z kolei młodsze kobiety dały jej 18. miejsce, a młodsi panowie tylko 20.

Wiemy też, jak wyglądały głosowania z podziałem na koszyki wykorzystane przy losowaniu. W koszyku bałkańskim wygrała Portugalia, Chorwacja była 17., a Polska szesnasta. W grupie nordyckiej także triumfowała Portugalia, ale Szwecja już była druga. Piąte miejsce przypadło Danii, a szóste Norwegii. Polska na 17. miejscu, a Skandynawowie to jedyna grupa, która na ostatnim miejscu miała Ukrainę, a nie Hiszpanię. Grupa post-radziecka postawiła na Portugalię, ale już na trzecim miejscu była Białoruś. Co ciekawe, mówiący po rosyjsku Bułgar był jedynie siódmy i to najniższy rezultat w porównaniu do pozostałych koszyków. Polska była dziewiętnasta. W grupie czwartej, gdzie były Grecja z Cyprem, Bułgaria z Węgrami i Rumunia z Mołdawią wygrał Kristian Kostov, pokonując Portugalię. Polska była tu najniżej – dopiero 21. miejsce. W grupie neutralnej Holandia zajęła 2. miejsce, spychając Bułgarię. Bardzo wysoko była Austria (4.), ale też Polska – 14. pozycja. I na koniec nasz koszyk, czyli ten gdzie były też Litwa z Łotwą czy Irlandia – triumfowała Portugalia, Polska była piętnasta. Szczegółowe statystyki dostępne są TUTAJ.

W czerwcu mamy poznać datę przyszłorocznej Eurowizji oraz potwierdzone zostanie miejsce jej organizacji. Nieoficjalnie mówi się, że konkurs odbędzie się w dniach 8-14. maja w Lizbonie na terenie MEO Areny. Pierwsze spotkanie EBU z RTP odbędzie się 13 czerwca, ale już teraz Portugalczycy cieszą się z powodu organizacji, bo liczą na spore zyski z turystyki. Wiedzą też, że świetnie sobie poradzą, chociaż na razie nie chcą mówić o budżecie i porównywać go do poprzednich edycji. Podkreślają, że w 2018 roku konkurs odbędzie się w pełni przystosowanej do tego rodzaju imprez hali, gdzie wystarczy jedynie postawić scenę. Trwają poszukiwania sponsorów i partnerów finansowych. Nieoficjalnie mówi się, że wśród organizatorów znów znajdą się profesjonaliści ze Szwecji i Niemiec. Na ten moment 13 państw jest gotowych do startu w półfinale konkursu (w tym Czechy i Polska), spośród finalistów wstępnie potwierdzony jest udział wszystkich krajów poza Wielką Brytanią. Niepewne jest San Marino, propozycję powrotu odrzuciła Andora. Na debiut liczy zaś Kazachstan, gdyż telewizja Khabar została członkiem aktywnym EBU i teoretycznie ma prawo do udziału, chociaż Europejska Unia Nadawców kręci nosem, bo Kazachstan jest „mało” europejski. Nieoficjalnie mówi się, że chęć reprezentowania Kazachów w Lizbonie wyraziła zwyciężczyni Turkowizji – Zhanar Dugalova.

Rozpoczyna się też dramat w odcinkach związany ze zbieraniem chętnych do udziału w Eurowizji dla Dzieci w odległym Tbilisi. Na razie chętnych jest osiem państw, ale jako dziewiątą dorzucić można Polskę, która raczej na pewno w stawce się znajdzie. Słowenia i Łotwa już zapowiedziały, że nie planują swojego powrotu, a Bułgaria na razie się zastanawia. Ewentualne odejście tego kraju byłoby sporym ciosem dla EBU, bo jeszcze parę lat temu Bułgarczy przeżywali euforię związaną z JESC. Co ciekawe, już na początku przyszłego miesiąca poznamy dwóch reprezentantów – Rosji i Malty.

Przypominam, że osoby, które wezmą udział w koncercie Kasi Moś w warszawskiej „Progresji” (1 czerwca) mogą wystartować w konkursie fotograficznym Dziennika Eurowizyjnego – Szczegóły TUTAJ.

,,,,
2 comments on “Kobiety i mężczyźni, młodsi i starsi – jak głosowali na Kasię Moś? Portugalia z ogromnym zapałem! JESC: Łapanka rozpoczęta?
  1. Polska musi się wycofać z Eurowizji. Ten konkurs jest skończony z wielu powodów i oszustw.

  2. Na Junior Eurowizji tak dla jaj możemy zostać ale ze zwykłą eurowizją dajmy sobie już naprawdę spokój.

Komentarze są wyłączone


  • RSS