Pierwszy półfinał za nami! Pora na kolejne emocje!

Wczorajszy pierwszy półfinał przyniósł sporo niespodzianek! Do finału awansowało 10 państw, w tym pewniacy – Szwecja, Armenia, Azerbejdżan czy Mołdawia. Przeszły też Australia, Belgia i Grecja chociaż fani obserwujący próby stracili wiarę w te piosenki obserwując występy. Polska nie była typowana do finału, a jednak się do niego dostała. Udało się też Portugalii, która na awans czekała najdłużej – ostatni raz w finale występowali w 2010 roku. Sukces odniósł też mały Cypr. Podczas losowania połówek w trakcie konferencji prasowej okazało się, że w pierwszej połowie finału wystąpią Armenia, Azerbejdżan, Włochy, Mołdawia, Polska i Portugalia, a w drugiej Australia, Belgia, Cypr, Francja, Niemcy, Grecja, Hiszpania, Szwecja, Wielka Brytania oraz Ukraina. Siedem państw z II półfinału trafi do pierwszej połowy, a tylko trzy do drugiej.

Ogromnym zaskoczeniem jest brak Finlandii w finale. Duet Norma John typowany był do finału, miał w Centrum Prasowym wielkie poparcie, niestety klimatyczne „Blackbird” nie zdobyło odpowiedniej ilości punktów, ale spekuluje się, że Finowie byli zaraz pod kreską. Zgodnie z typowaniem bukmacherów, do finału nie weszła też Islandia. Finlandia i Islandia już trzeci raz z rzędu tracą szansę na start w finale. Pojawiły się też przypuszczenia, że powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku i tylko Szwecja będzie reprezentować kraje nordyckie w finale, a Norwegia i Dania jutro odpadną. W finale nie będzie też Gruzji (jako jedynego państwa Zakaukazia), przepadły Bałkany (poza Grecją) – wyeliminowane zostały Albania i Czarnogóra. Nie będzie też Słowenii, więc honoru państw b. Jugosławii mogą bronić już tylko Serbia z Macedonią, które o finał powalczą jutro. Spodziewanie odrzucono również propozycję Czech. Dużą niespodzianką jest brak awansu Łotwy, która wczoraj startowała jako ostatnia i wyróżniała się na tle stawki.

Sama organizacja show nie jest oceniana zbyt dobrze – krytykowano pracę kamer, słaby scenariusz oraz nudę. Niestety prowadzący też się nie popisali – ich wypowiedzi były wyuczone i brzmiały sztucznie. Niestety samym uśmiechem niewiele mogą tu zdziałać. Aż strach pomyśleć, co będzie gdy dojdzie do jakiejś niezapowiedzianej sytuacji – jak sobie wtedy poradzą? Na szczęście tym razem nie doszło do rażących błędów technicznych, które widzieliśmy podczas próby jurorskiej.

Dziś o 14:00 czasu polskiego odbędzie się konferencja UA:PBC oraz Europejskiej Unii Nadawców. Wydaje się, że została zorganizowana w ostatniej chwili, by zebrać jak najmniejszą widownię i uniknąć niewygodnych pytań o organizację show, względy bezpieczeństwa, korupcję czy sytuację z Rosją. Zapewne dziś podana będzie wstępna data organizacji Eurowizji 2018. W przypadku wygranej Włoch (co jest najbardziej prawdopodobnym wariantem) telewizja RAI na pewno zorganizuje Eurowizję, a plotkuje się, że miastem-gospodarzem może być Mediolan. Drugą opcją będzie Turyn. Chęć do organizacji Eurowizji 2018 wyraziły też Białoruś, Polska, Szwecja czy Portugalia.

[UPDATE] Nie podano na razie wstępnego terminu organizacji Eurowizji 2018 – zostanie to ustalone w przyszłym tygodniu już z nowym organizatorem konkursu. Potwierdzono, że dopiero w czerwcu podane będą informacje na temat ewentualnych sankcji dla Ukrainy i Rosji oraz zapadną decyzje w kwestii przyjęcia powracającej Rosji, która w tym roku nie będzie transmitować Eurowizji. Przyznano, że doszło do problemów z dystrybucją biletów. Wczoraj pojawiły się też problemy techniczne komentatorów w Australii i Polsce co tłumaczono przestarzałą technologią na Ukrainie – ma być to naprawione przed jutrzejszym show. Wczoraj przed samym startem transmisji uszkodziła się podłoga LED-owa, na szczęście wszystko zostało naprawione na czas.

O godzinie 15:00 rozpocznie się pierwsza próba generalna drugiego półfinału – dowiemy się kto otworzy show oraz co przygotowała dla nas Ruslana. Poznamy też kolejne przygody Verki Serduchki. O 21:00 próba jurorska na podstawie której komisje narodowe ustalą swoje punktacje.

Więcej materiałów i relacji zakulisowych znajdziecie na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku.

,
One comment on “Pierwszy półfinał za nami! Pora na kolejne emocje!
  1. Dla mnie wyniki wczorajszego półfinału to skandal, bo większość awansujących nie popisała się wokalnie i za bardzo skupiła się na show, tańcach-łamańcach i rekwizytach. Ponadto niektóre państwa (Szwecja, Grecja, Australia) dostały się tylko za nazwy, a Mołdawia za saksofonistę. Brak awansu piosenek z Łotwy, Finlandii i Gruzji do finału uważam za krzywdzące, tym bardziej, że ich reprezentanci mieli bardzo dobre piosenki i pokazali się z najlepszej strony na scenie. Jedynie cieszę się z awansu naszego kraju oraz Portugalii i Armenii.Coś czuje, że jutro do finału awansują koszmarne jodłowanie oraz fałszujący Serbka, Izraelczyk i Estończycy, a odpadną genialnie śpiewające Holenderki, czy Litwini,(choć początkowo nie podobała mi się ich piosenka, to teraz uważam, że jest dobra i dużo zyskała u mnie po próbach).

Komentarze są wyłączone


  • RSS