Dziś premiera trzech piosenek z polskich preselekcji! Od środy wybieramy „Naszego Faworyta”!

Już dziś do końca dnia poznamy wszystkie utwory startujące w Krajowych Eliminacjach! Parę godzin temu premierę miał utwór „Voiceless” wykonany przez Isabell Otrębus-Larsson, a napisany przez weterana Melodifestivalen – Fredrika Kempe oraz Davida Kruegera. Za piosenką stoi silna wytwórnia Warner Music Sweden. Wokalistka ma 19 lat, płynnie mówi po polsku i po szwedzku. Wychowała się w Sztokholmie, startowała w szwedzkim „Idolu” i w polskim „Mam talent”. Występowała u boku Sanny Nielsen, śpiewając z nią „Undo” podczas koncertów w Szwecji przed królem Karolem XVI. Twórcy „Voiceless” uważają, że Isabell ma świetny głos, a po tym, jak wysłuchali jej wykonania „Titanium” uznali, że znaleźli kogoś, kto wkrótce będzie wielką gwiazdą muzyki. Czy udział w preselekcjach pomoże jej w karierze zarówno w Polsce jak i w Szwecji?

Dziś o 21:00 swój utwór „Sky over Europe” zaprezentuje Rafał Brzozowski. Premiera piosenki napisanej m.in. przez Marcina Kindlę odbędzie się w radiu RMF FM.  ”Bardzo aktualna piosenka, mega na czasie i zmuszająca do refleksji” – tak opisuje ten utwór Rafał Brzozowski, który przez wielu uważany jest za faworyta jeśli chodzi o głosowanie publiczności. Czy przekona do siebie także jurorów? Przekonamy się w sobotę!

Bazując na opiniach czytelników Dziennika Eurowizyjnego piosenka „Sky over Europe” jest tak zła, że nie zostanie tu opublikowana. 

Czekamy także na premierę „Fight for us” Martina Fitcha. Piosenka dostępna będzie zarówno na fanpage wokalisty jak i na jego oficjalnej stronie internetowej„Fight for us“ to muzyczna podróż mówiąca o nas, o wyborach życiowych, o tym, by nigdy się nie poddawać. Napisałem ten utwór wraz z brytyjskim producentem Seanem Kennedym. Utwór przypomina mi moją podróż po Australii, bardzo dziką, pełną niesamowitych przygód. Przenosi mnie jakby w inny wymiar.” - mówi Martin w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym. Przyznaje, że zgłosił utwór w tajemnicy przed wszystkimi (potwierdzam!), a aktualnie pracuje w Londynie nad debiutanckim albumem. W stolicy Wielkiej Brytanii uczy się od najlepszych, rozwija się i, jak twierdzi, walczy o siebie. A jak wspomina Eurowizję 2010 ze swoim udziałem? „Doświadczenie z 2010 nauczyło mnie bardzo wiele i nie zamierzam tego zmarnować. Teraz jestem gotowy, by walczyć o nas” – zapewnia.

Telewizja Polska wystosowała dziś oficjalne oświadczenie, w którym informuje, że Europejska Unia Nadawców wyraziła zgodę na udział wokalistki Lanberry z utworem „Only Human” w preselekcjach narodowych, chociaż polska wersja piosenki pt. „Piątek” opublikowana została przed 1 września 2016 roku.  ”Decyzją Programu 1, w porozumieniu i za zgodą Europejskiej Unii Nadawców EBU (ESC Executive Supervisor), piosenka „Only human” Małgorzaty Uściłowskiej (Lanberry) została dopuszczona do udziału w Koncercie Krajowych Eliminacji, na mocy punktu 1.2.1 a) regulaminu EBU ESC 2017„. Tym samym potwierdzono, że nie będzie dyskwalifikacji, a w przypadku wygranej, Małgorzata będzie mogła reprezentować nasz kraj w Kijowie.

Już jutro po południu wystartuje ekspresowe głosowanie czytelników Dziennika Eurowizyjnego - „Nasz Faworyt PL 2017″ w którym każdy będzie mógł utworzyć swój osobisty ranking dziesięciu piosenek konkursowych. Głosować będzie można jedynie do czwartku, do końca dnia, a wyniki podane zostaną w piątek rano, więc czasu jest niewiele! Finał preselekcji zaplanowano na 20:30 18 lutego (sobota) w Warszawie. Od godziny 11:00 eurowizja.org relacjonować będzie przebieg prób do finału, więc warto śledzić zarówno stronę OGAE Polska jak i facebookowy fanpage. Nie zapomnijcie też o oficjalnym fanpage Eurowizja TVP gdzie także dostępne będą relacje z prób przed preselekcjami!

Źródło: newsdesk, facebook, inf. własne, fot.: Isabell Otrebus-Larsson

4 comments on “Dziś premiera trzech piosenek z polskich preselekcji! Od środy wybieramy „Naszego Faworyta”!
  1. Po tym jak słyszałem wszystkie propozycje mam swoją dwójkę – Kasia Moś i Carmell, z tym, że zdecydowanie bardziej przychylam się w kierunku Carmell, ale jak wygra Kasia też będę bardzo zadowolony.

    KE w tym roku bez nazwisk, ale za to poziom jest bardzo wysoki i bardzo podobają mi się takie preselekcje.

    Co do Isabell to zupełnie nie rozumiem zachwytu nad tą piosenką, dla mnie to zwykła radiówka, których mamy wiele. Na ESC trzeba się wyróżnić, a to gwarantuje Kasia Moś i Carmell.

    Nie mogę się doczekać soboty :)

  2. Po odsłuchaniu wszystkich piosenek stwierdzam iż można było nieco lepiej dobrać 10 finalistów. Najbardziej rozczarował Rafał Brzozowski (chociaż może i niektórzy się tego spodziewali)jego piosenka jest po prostu nudna, słuchając jej odnoszę wrażenie że zgłoszenie jej było pochopną decyzją (byle by wystartować, bo i tak jego „fani” kupią wszystko). Nie zachwyciła Paulla, której utwór brzmi nieco „tandetnie”, piosenkarka chciałaby wrócić na szczyt ale czy droga do niego ma biec przez eurowizje? Nie sądze. Wątpliwej jakości okazały się być też piosenki Olafa Breesy i Martina Fitcha, czy jak kto woli Marcina Mrozińskiego. Utwór tego pierwszego choć taneczny, rytmiczny, nieco funk’owy nie miałby raczej szans na przebicie się w Kijowie. Co do drugiego

  3. Cd.
    Pana zaledwie kilka minut po publikacji pojawiły się plotki o zbytnie inspiracji dwoma utworami, mianowicie: „Don’t let me down” grupy The Chainsmokers, oraz „Treat you better” Shawna Mendesa. Sama piosenka jak na razie zbiera dużo negatywnych opinii. Wiadomo jednym podoba się to innym co innego, ale patrząc na komentarze można odnieś wrażenie że na chwilę obecną walka o wyjazd do Kijowa rozstrzygnie się pomiędzy Kasią Moś, Lanberry i Isabell Otrebus. Pozytywne opinie zbiera również Carmell – wokalistka, która przez wielu była spisywana na pożarcie jeszcze przed publikacją piosenki. Agata Nizińska z jednej strony jest krytykowana za zgłoszenie typowej, uznawanej przez wielu za „nudną” ballady, ale z drugiej jej wokal porównywany jest do samej Celine Dion. No i jest jeszcze Aneta Sablik zwyciężczyni niemieckiego Idola, która jak dotąd była jedną z faworytek do zwycięstwa w preselekcjach (na plus dla niej działa na pewno to iż jest rozpoznawalną postacią w Niemczech, Austrii, a także Szwajcarii). Ale wracając do motywu przewodniego moim zdaniem podczas wybierania 10 artystów do KE ominięto kilka naprawdę niezłych propozycji, np. zespół Hellolove, którego utwór „Hide i Seek” był powiewem śwoerzości na polskim rynku. Ciekawe propozycję zaprezentowali moim zdaniem również: Areque, Rooney oraz Ivs Alter. Mnie osobiście urzekła także kompozycja Oleny „Apokalipsa”. Fakt iż nie do końca wiemy ile tak naprawdę było zgłoszeń i jakiej jakości były zgłoszone piosenki, budzi u mnie ale pewnie i u wielu ciekawość. Czy wśród propozycji mogła zaginąć jakaś perełka? Podsumowując: poziom tegorocznych preselekcji jest niższy od zeszłorocznych zmagań. Czy można było coś z tym zrobić? Tak i nie. Błędem było na pewno dopuszczenie do preselekcji tzw. „gwiazd”. Mówię tutaj głównie o Rafale Brzozowskim (który przez samo TVP został namaszczony największą „gwiazdą” KE, a jak wyszło wszyscy wiemy, piosenka jest zwyczajnie rozczarowująca) oraz Paulii. jest to pewnie celowy zabieg mający nie jako przyciągnąć przed telewizory licznych fanów obu muzyków. Na usprawiedliwienie TVP może działać fakt iż wielkich nazwisk (nie mówiąc już o takich z dobrą piosenką) praktycznie nie było. Ale skoro tak to czy nie lepiej jest dać szansę komuś nie znanemu, lecz posiadającemu dobry utwór, niż wciskać na siłę „gwiazdy” do KE?

Odpowiedz na „~AdrianAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS