Eurowizja 2015, Z Archiwum JESC: Szwecja

Francja potwierdza udział, Rumunia ma problemy

Zmiany we Francji. Po wielu latach prawa eurowizyjne wracają do nadawcy France 2, który ostatni raz wysyłał reprezentanta na ESC w 1998 roku. Później na wiele lat obowiązek ten spadł na France 3, który niestety raczej słabo sobie radził. Oficjalnego powodu zmiany nadawcy jednak nie podano. Fani mają nadzieję, że teraz Francuzi podejdą do ESC z nieco większym zapałem, istnieją ponoć plany organizacji preselekcji narodowych. Od 1999 roku Francja tylko trzy razy znalazła się w top10, najwyższe miejsce zajmując dzięki Natashy St-Pier (4. pozycja) w 2001. Głównie jednak ponosiła porażki, zajmując miejsca w dolnej części rankingu, często będąc najsłabszym krajem Big5. W 2014 roku po raz pierwszy jednak zajęła w finale ostatnie miejsce, co może być nieoficjalnym powodem przekazania praw stacji France2.

O ile Francuzi zmieniają telewizję, Rumuni mogą jej w ogóle nie mieć. Z powodu ogromnych problemów finansowych telewizja TVR może zostać na wiosnę 2015 roku zamknięta, co oznacza, że nie będzie w stanie uczestniczyć w ESC 2015. Sytuacja w Bukareszcie przypomina tę z Grecji czy Izraela – tam też nadawcy publiczni zostali zamknięci przez władze. Grekom nie przeszkodziło to jednak w udziale eurowizyjnym, jednak w przypadku Izraela czy Rumunii sprawa może być bardziej skomplikowana. Zarząd stacji TVR zapewnia, że zrobi wszystko, by nie dopuścić do przerwy w startach rumuńskich, zwłaszcza, że kraj jako jeden z nielicznych do tej pory ani razu nie odpadł na poziomie półfinałów. Jeszcze parę tygodni temu zarząd telewizji zapewniał, że Eurowizja jest priorytetem i nie ukrywał, że bardzo chciałby wkrótce wygrać i ogranizować konkurs. Czy problemy finansowe przeszkodzą w tych zamiarach?

Z Archiwum JESC: Szwecja

Szwecja to kraj, który uczestniczy w JESC od początku, jednak z paroma turbulencjami. Pierwsze trzy lata to seria duetów, które połączył osiągnięty rezultat. W 2003 roku były to The Honeypies, w 2004 Limelights, a w 2005 M+. Zarówno „Stoppa mig„, jak i „Varfor jag” czy „Granslos karlek” zajęły w konkursach 15. miejsce, co nie było zbyt dużym sukcesem. Telewizja SVT postanowiła więc wycofać się z rywalizacji.

Do przerwy w startach jednak nie doszło, bowiem prawa eurowizyjne przejęła prywatna (ale należąca do EBU) TV4. O ile SVT wysyłała na JESC dziewczęce duety, tak TV4 uparła się na prezentowanie Europie sióstr Sanden. Na pierwszy ogień poszła Molly z balladą „Det finaste nagon kan fa„, która zdobyła aż 116 punktów i 3. miejsce, co do tej pory jest najwyższym rezultatem Szwecji w konkursie. W 2007 wysłano Fridę z „Nu eller aldrig„, która zajęła już ylko 8. pozycję. W 2008 roku  TV4 zrezygnowała z udziału w JESC.

Powrót Szwecji nastąpił w 2009 roku – znów była to TV4, której została jeszcze jedna siostra Sanden. Była to Mimmi, która w Kijowie zaśpiewała piosenkę „Du” zdobywając 6. miejsce. Rok 2010 to kolejna zmiana – TV4 rezygnuje, a SVT przejmuje na nowo prawa do startów w JESC. Pierwszą reprezentantką po powrocie SVT była Josefine Ridell z „Allt jag vill ha„. Chociaż utwór wybrano wewnętrznie, to jednak nie przypadł do gustu Europie – zajął 11. miejsce.

Od 2011 roku telewizja SVT przygotowuje skromne preselekcje narodowe. Zwycięzcą pierwszej edycji był Erik Rapp z „Faller„. Młody wokalista zajął wtedy na JESC 9. miejsce, a w tym roku zdradził, że jest gejem. Rok 2012 to udział wokalistki łudząco podobnej do Lidii Kopanii – Lovy Sonnerbo z balladą „Mitt mod„. Wokalistka otrzymała za swój występ 6. miejsce. Rok temu Szwecję reprezentował Ellias z „Det ar dit vi ska” – niestety, zakończył rywalizację na 9. pozycji.

W tym roku dla Szwecji zaśpiewa Julia Kedhammar, a jej utwór został już opublikowany. Jest to „Du ar inte ensam„. Czy osamotniona na północy Europy Szwecja przebije się przez blok krajów b. ZSRR czy silny w tej edycji blok krajów bałkańskich? Przekonamy się w listopadzie. Do tej pory Szwecja najwięcej punktów przekazywała Rosji (łącznie 62) oraz Holandii i Armenii, sama otrzymując najwięcej z Belgii i Holandii (po 46). W latach 2003-2004 Polska i Szwecja nie wymieniły się żadnymi punktami.

Eurowizja 2015, Wiedeń 2015, Vienna 2015

Fałszywe bilety, badania opinii i niedzielny handel

Media austriackie informują, że organizacja Eurowizji 2015 w Wiedniu może na stałe zmienić losy tego miasta. Część polityków i aktywistów liczy na to, że podczas konkursu zmienione będą ustawowe godziny pracy sklepów w Wiedniu, a władze zezwolą na handel w niedzielę. Istnieją spore szanse na to, że handel w niedzielę będzie możliwy także wtedy gdy fani Eurowizji opuszczą już stolicę Wiednia.

Instytut Integral przeprowadził ostatnio badania na 703 osobach, którym zadał pytania odnośnie Eurowizji. 95% ankietowanych wie, że Eurowizja 2015 odbędzie się w Austrii, z czego 63% uważa, że to dobrze lub bardzo dobrze. 8% jest przeciwnego zdania. Wybór Wiednia na gospodarza ESC jest pozytywnie oceniany przez 73% badanych. 86% jest zdania, że Eurowizja to wspaniała okazja dla Austrii i Wiednia by pokazać się Europie z jak najlepszej strony, 54% ma nadzieję, że miasto na tym zyska (np. finansowo), z kolei 56% twierdzi, że na pewno zyska na tym nadawca ORF. 60% ankietowanych deklaruje, że obejrzy chociaż jedną z części przyszłorocznego konkursu w telewizji, 28% planuje śledzić konkurs gdzieś na terenie miasta, 23% zamierza oglądać show na żywo w Stadthalle. Niestety, niektórzy próbują wykorzystać Eurowizję do oszustwa. W Internecie pojawiły się strony, na którym można kupić „bilety” na Eurowizję 2015. Portal Willhaben.at oferuje pakiet wejściówek w cenie od 499 do 799 EUR. Należy pamiętać, że o oficjalnej sprzedaży biletów zawsze najpierw poinformuje Eurovision.tv więc nie należy korzystać z jakichkolwiek innych i niesprawdzonych stron.

Tymczasem na Oe24 trwa głosowanie dotyczące tego, kto powinien prowadzić konkurs. Aktualnie na Conchitę Wurst swój głos oddało 17,12% internautów. Zwyciężczyni Eurowizji jest jednak w cieniu Mirjam Weichselbraun, która uzyskała wynik 25,7% oraz Elisabeth Engstler (21,06%). Popularny austriacki prezenter i komentator eurowizyjny Andi Knoll ma aktualnie 12,19% poparcia.

Słowacja i Turcja przedłużają pauzę

Telewizja RTVS poinformowała (po raz kolejny), że nie weźmie udziału w Eurowizji 2015. Głównym powodem są kwestie finansowe, chociaż konkurs w przyszłym roku odbędzie się bardzo blisko słowackiej granicy. Słowacja zadebiutowała na ESC  w 1994 roku i do tej pory nie odniosła żadnego większego sukcesu. Najwyższym rezultatem w finale było 18. miejsce z 1996 roku. Po swoim powrocie w 2009 przez 4 lata próbowała przebić się przez półfinał ale bezskutecznie. Najbliżej sukcesy był duet TWiiNS, który w 2011 roku zajął 13. miejsce w swojej grupie.

Nadawca turecki również przekazał, że Turcja nie wróci na ESC w 2015 roku, ale możliwy jest jej udział w przyszłości. Wycofanie się tego kraju ma związek z niezadowoleniem jakie TRT okazuje formule konkursu. Turcy krytykują wprowadzenie głosowania jury, co skutecznie zmniejszyło siłę tureckiej diaspory. Nie podoba im się również idea grupy „Big 5″, która co roku ma zagwarantowany udział w finale. Póki co EBU nie planuje żadnych zmian w formule konkursu, nie będzie również modyfikować nowych zasad głosowania jury, które wprowadzone były w tym roku.

Malta planuje niespodzianki?

Telewizja maltańska wybierze reprezentanta 2015 jeszcze w tym roku. Portal Oikotimes.com sugeruje, że w preselekcjach narodowych może znaleźć się utwór autorstwa Alexandra Rybaka (ESC 2009). Według plotek, jego kompozycję miałby na scenie wykonać Franklin Calleja. Innym gorącym tematem wśród wyspiarzy jest powrót dwóch eurowizyjnych wokalistek. Mówi się, że do selekcji zgłoszą się Ira Losco (ESC 2002, foto) i Chiara. Warto przypomnieć, że Chiara tylko trzykrotnie brała udział w finale narodowym na Malcie i zawsze go wygrywała.

Eurowizja 2015, Polska, Eurowizja dla Dzieci, Z Archiwum JESC: Serbia

Czy Sylwia Grzeszczak byłaby dobrym wyborem?

Fani Eurowizji w Polsce nie mają wątpliwości, że TVP weźmie udział w przyszłorocznym konkursie. Wpływ na to ma dobra pozycja Donatana i Cleo w finale, zaskakujące (dla nadawcy) wysokie wyniki oglądalności konkursu i spore zainteresowanie mediów. Eurowizja wróciła do łask i była szeroko komentowana w kraju nad Wisłą. Okazuje się, że wysłanie znanego wykonawcy z ogólnopolskim hitem było dobrym posunięciem i taka metoda powinna być zastosowana również w 2015 roku. Prawdopodobnie decyzja TVP w sprawie konkursu zapadnie niedługo, wystarczy tylko cierpliwie czekać.

Skoro nie dyskutujemy raczej o tym, czy Polska weźmie lub nie weźmie udziału, coraz częściej rozmowy fanów dotyczą przyszłorocznego reprezentanta kraju. Zdaje się, że najpoważniejszą kandydatką może być Sylwia Grzeszczak, wokalistka niezwykle w kraju popularna, z łatwością serwująca słuchaczom coraz to nowe przeboje. Na koncie ma trzy albumy, sporo hitów i coraz więcej nagród, w tym m.in. przebój roku 2014 w ramach Top Trendy za „Księżniczkę”, „SuperArtystka” SuperJedynek 2014 czy „Najlepszą artystkę” Eska Music Awards 2014. Wcześniej zajęła 2. miejsce w plebiscycie Dziennika Eurowizyjnego na wymarzoną reprezentantkę 2015. Przegrała tylko z Dodą i tylko dlatego, że głosowanie opanowali fani Doroty Rabczewskiej, której wyjazd na Eurowizję jest raczej mało realny.

Oficjalnego stanowiska piosenkarki wobec ESC 2015 na razie nie ma, ale często pytana była o ewentualny wyjazd na Eurowizję. Z początku podchodziła do tego z rezerwą, okazując raczej niewielkie zainteresowanie tematem, jednak różne źródła podają, że byłaby w stanie przyjąć propozycje TVP, jeśli takowa oczywiście padnie. Przypominam, że 1 września to bardzo ważny w świecie Eurowizji termin, bowiem od tego dnia wszystkie wydane utwory mają prawo być wysłane na konkurs. Terminem tym raczej nie przejeła się Margaret, która swój nowy album wyda pod koniec sierpnia. Mówi się zresztą, że wokalistka nie będzie reprezentować Polski w konkursie, bowiem jej team producentów ma wobec niej inne plany. A jesli nie Sylwia Grzeszczak, to kto?

Z Archiwum JESC: Serbia

Serbia poniekąd debiutowała już podczas JESC 2005, kiedy to wraz z Czarnogórą (stanowiąc wspólne państwo) wystawiła czarnogórskiego wokalistę Filipa Vucica. Zajął on jednak tylko 13. miejsce. W 2006 roku po referendum w Czarnogórze państwo się rozpadło, telewizja RTS kontynuowała jednak starty w JESC, RTCG zrezygnowało z udziału. Oficjalny debiut Serbii nastąpił w 2006 roku, a zwycięzcam preselekcji zostali Nieustraszeni nauczyciele języków obcych (ser. Neustrasivi ucitelji stranih jezika” z piosenkę „Ucimo strane jezike„, w których śpiewano…w różnych obcych językach. Pomysł okazał się dość udany, a Serbia zdobyła 81 punktów i 5. miejsce.

Rok później preselekcje narodowe zwyciężyła Nevena Bozovic z balladą „Pisi mi„. Utwór uważany był za faworyta konkursu, a w finale JESC wywalczył 3. miejsce z dorobkiem 120 punktów. Do tej pory jest to najlepszy rezultat kraju. Nevena w 2013 reprezentowała Serbię na dorosłej Eurowizji jako członkini formacji Moje 3. Po zajęciu 2. miejsca w programie „Prvi glas Srbije” szybko zdobyła sławę w Serbii i przebojowymi piosenkami przebiła popularnością zwyciężczynię tego talent-show. W 2008 roku selekcje narodowe do JESC zwyciężyła Maja Mazić z prostą piosenką „Uvek kad u nego pogledam„. Niestety, nie osiągnęła wiele – 37 punktów starczyło, by zająć 12. miejsce.

Słabo było również w 2009 roku gdy formacja Nista licno wykonała piosenkę „Onaj pravi”. Zespół otrzymał 34 punkty i 10. miejsce. Na szczęście w 2010 selekcje narodowe zwyciężyła Sonja Skoric z balladą „Carobna noc” i jak się okazało, Serbia z balladami najlepiej wychodzi nie tylko w „dorosłym” konkursie. Sonja za swój magiczny występ zdobyła 113 punktów i 3. miejsce. Niestety w 2011 roku telewizja RTS postanowiła wycofać się z konkursu, tłumacząc to problemami finansowymi. Obiecała, że szybko wróci do rywalizacji, bo zainteresowanie preselekcjami narodowymi było w kraju całkiem spore. Na powrót zdecydowała się jednak dopiero teraz czyli po trzech latach nieobecności.

W swojej pięcioletniej historii Serbia najwięcej punktów otrzymywała od Macedoni (łącznie 50), Szwecji (26) i Rosji (25). Najwięcej przekazywała Rosji (aż 42), Macedonii (38), Białorusi i Holandii (po 24). Powrót na JESC może być całkiem udany, bowiem poza Serbią do konkursu przystąpią też Czarnogóra i Słowenia, które na pewo wesprą ją punktami.

Eurowizja dla Dzieci 2014, Turkowizja 2014, Eurowizja 2014

Czarnogórski duet

Telewizja RTCG zdecydowała, że na Eurowizję dla Dzieci 2014 pojadą Masa Vujadinović i Lejla Vulić. Dziewczęta wspólnie wykonają utwór „Budi dijete na 1 dan”, który skomponowali Miha Radonjić i Slaven Knezović. Co ciekawe, Knezović jest też szefem działu rozrywki RTCG, ale takie powiązania w strukturze stacji nikogo nie dziwią, zresztą Czarnogóra słynie z korupcji i nepotyzmu. Współkompozytor utworu twierdzi, że Masa i Lejla zasłużyły, by wystąpić na JESC ze względu na ich wielki talent i doświadczenie festiwalowo-sceniczne. Premiera utworu ma się odbyć w połowie września.

Gotowy jest już utwór maltański, który zaśpiewa Federica Falzon. Nie znamy jeszcze jego tytułu, ale wiemy, że wykonany będzie w całości po angielsku. Twórcy nowej piosenki mają już doświadczenie  z JESC, bowiem przygotowali ubiegłoroczną balladę „The Start”, która wygrała konkurs. Na razie nie wiemy, kiedy odbędzie się oficjalna premiera piosenki.

Turcja wróci na ESC?

Telewizja turecka zapowiedziała, że oficjalną decyzję w sprawie Eurowizji 2015 ogłosi we wrześniu. Chociaż wcześniej zapewniano, że o powrocie nie ma mowy, bo zasady głosowania wciąż nie zostały zmienione, to jednak teraz widać, że TRT nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Nadawca turecki planował pauzę już po 2011 roku, kiedy reprezentanci kraju nie weszli do finału. Ze względu na Eurowizję w bratnim Azerbejdżanie postanowiono jeszcze raz uczestniczyć. W latach 2013-2014 Turcja nie była obecna, głównie z powodu niezadowolenia z formatu konkursu. Turkom nie podoba się udział jury w głosowaniu (pewnie Polacy by się z nimi zgodzili) oraz fakt istnienia grupy Big5, która ma zagwarantowany finał. EBU nie planuje rewolucyjnych zmian w przebiegu konkursu, ale zapewne prowadzi negocjacje z wieloma krajami, by uczynić 60. Eurowizję wyjątkową pod kątem liczby uczestników.

Plotkuje się, że TRT prowadzi rozmowy z wokalistą Kenanem Williamsem w sprawie jego udziału w ESC 2015. Turecko-niemiecko-amerykański piosenkarz miał ponoć reprezentować kraj w 2012 roku, ale wycofał się z powodu choroby. Nie ukrywa swojego zainteresowania konkursem, zgłosił nawet chęć udziału w 2014 roku, ale telewizja narodowa nie wystartowała w Eurowizji.

Przygotowania przed Kazaniem

Chociaż mówiono, że reprezentanta Azerbejdżanu na Turkowizję 2014 poznamy w połowie sierpnia, to jednak cały proces selekcyjny przesunięto o miesiąc, co oznacza, że decyzja podjęta zostanie 18 września, czyli wtedy, gdy w kraju obchodzony jest Dzień Muzyki. Telewizja azerska, która aktywnie działa w procesie tworzenia Turkvizyon, jest pewna, że konkurs z roku na rok będzie zdobywał jeszcze większy prestiż. Tymczasem telewizja z Kirgistanu rozpoczęła zbieranie zgłoszeń do preselekcji narodowych. Wszyscy chętni mogą wysłać aplikację online. Z kolei po 10 września wszystkie propozycje piosenek zgłoszonych do ministerstw kultury Kabardo-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji będą opublikowane w Internecie, bowiem głosowanie internautów zdecyduje o wynikach i finalowym składzie preselekcji. W finale eliminacji reprezentanta wybiorą jurorzy.

Eurowizja 2015, Interwizja 2014, Eurowizja dla Dzieci 2014, Konkurs Karaoke DE

Rosyjski głos w Wiedniu

Telewizja rosyjska po raz kolejny potwierdziła, że wyśle reprezentanta do Austrii. Pomimo bardzo złego przyjęcia sióstr Tolmachev przez widzów Eurowizji w Kopenhadze (buczenie podczas wystepu, awansu i podawania punktów przeszło już d historii) Rosjanie nie planują rezygnować z konkursu, chociaż nie kryją oburzenia wynikami finału. Nie wiadomo, jak strona rosyjska zareaguje na ewentualną decyzję ORF by Conchita Wurst prowadziła np. Green Room podczas konkursu. Wiadomo, że nową reprezentację Rosji stanowić ma zwycięzca programu „The Voice”. Trzecia edycja ma ruszyć we wrześniu, a jednym z mentorów będzie Dima Bilan. Pierwszą edycję „Golos” wygrała Dina Garipova, która reprezentowała Rosję w 2013 roku.

Udział Rosji w ESC 2015 nie oznacza, że anulowany będzie projekt Interwizji. Konkurs na pewno się odbędzie, chociaż żadnych nowych informacji na jego temat nie posiadamy. Wstępnie potwierdzony jest udział sześciu państw: Rosji, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu oraz Chin i Uzbekistanu, które nigdy wcześniej nie brały udziału w tej imprezie. Konkurs odbędzie się w Sochi, a dla Rosji śpiewać bedzie Alexander Ivanov.

JESC: Kolejne przesunięcie terminu

Telewizja gruzińska zakończyła castingi na reprezentanta kraju. Zwyciężyły Dea, Sofi i Lizi, które stworzą trio i wspólnie zaśpiewają dla Gruzji na Malcie. Dziewczęta podlegają pod słynne studio, które wyprodukowało już wiele piosenek gruzińskich na JESC, w tym zwycięskie „Bzzz”. Tymczasem EBU poinformowało, że lista uczestników JESC 2014 opublikowana będzie dopiero we wrześniu, a nie w połowie sierpnia, jak wcześniej zapowiadano. Ponoć zainteresowanie konkursem jest w tym roku spore, a z powodu sezonu urlopowego część nadawców nie jest w stanie już teraz podjąć ostatecznej decyzji o stacie w Eurowizji dla Dzieci i poprosiło EBU o dodatkowy czas. Czy to oznacza, że krajów będzie jeszcze więcej? Póki co, oficjalnie mamy 13 państw, ale wiadomo, że do stawki dołączy również Portugalia, na razie nie jest jednak potwierdzona przez EBU.

KONKURS KARAOKE DE – Oto zwycięzca

Pora ogłosić zwycięzcę pierwszej edycji konkursu karaoke Dziennika Eurowizyjnego! Przypomnę, że w zabawie udział wzięło dziesięciu uczestników, a o tym, kto zdobędzie nagrodę (singiel Conchity Wurst) decydowało 57 czytelników bloga. W ostatnich dniach poznaliśmy laureatów miejsc 3-10., a dziś dowiemy się, kto zdobył największe uznanie! Oto wyniki:

1. Znak „Senhora do mar” – 482 punkty

2. Cookie „What If” – 428 punktów

Triumfator był uważany za faworyta konkursu. Zdobył łącznie aż 29 „dwunastek”! Laureat drugiego miejsca – Cookie – uzbierał 15 najwyższych not. W rankingu procentowym Znak otrzymał 14,58% poparcia, a Cookie 12,9%. Serdecznie gratulacje dla obydwu uczestników! Wkrótce opublikowane bedą zasady drugiej edycji, która ruszyć ma we wrześniu. Przypominam, że wszystkie nagrania z pierwszej edycji dostepne są TUTAJ.

Eurowizja 2015, Turkvizyon 2014, Karaoke DE

„The Hit” sposobem dla Irlandii?

Istnieje prawdopodobieństwo, że telewizja irlandzka RTE zmieni sposób wyboru reprezentanta kraju i zrezygnuje z tradycyjnych preselekcji w ramach talk-show „Late Late”. Po tegorocznej porażce, związanej z brakiem awansu Kasey Smith i bardzo negatywnych opinii na temat całego występu, Irlandczycy chcieliby użyć formatu „The Hit” do wyboru reprezentanta i piosenki na Eurowizję 2015. Optuje za tym m.in. była gwiazda Westlife - Nicky Byrne (foto). Ponoć formatem zainteresowane są też Hiszpania i Portugalia. Po Eurowizji 2014 na RTE spadła lawina krytyki, zwłaszcza po tym, gdy opublikowano dane dotyczące tego, ile Irlandia zapłaciła za cały projekt Eurowizji. Całkowity koszt wysłania Kasey do Danii to ok. 100 tys. euro. W skład tej kwoty weszła m.in, składka Irlandii (7 tys. euro), przeloty (ponad 3 tys. euro), zakwaterowanie dla 15-osobowej delegacji (ponad 28 tys. euro) czy organizacja preselekcji (ok. 65 tys. euro). RTE ratuje się jedynie stwierdzeniem, że koszty i tak były o 32% niższe niż w 2013 roku, kiedy kraj reprezentował Ryan Dolan.

Preselekcje przed Turkvizyon ruszają

Telewizja RTV z Chakasji poinformowała, że zbiera już zgłoszenia kandydatów na reprezentanta regionu w Turkvizyon 2014. Uczestnicy muszą mieć min. 18 lat, a ich utwór powinien być oryginalny, zaśpiewany w języku regionu i utrzymany w tradycyjnym brzmieniu.

Potwierdzono również, że Kabardo-Bałkaria i Karaczajo-Czerkiesja wystawią wspólnego reprezentanta. Dopuszczane będą tylko utwory w języku używanym w tych republikach i podobnie jak w Chakasji, muszą mieć tradycyjne brzmienie. Zgłoszenia przesyłane są bezpośrednio do Ministerstwa Kultury obu republik. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń wybrane zostaną te najlepsze, które zaprezentowane będą na żywo podczas finału narodowego w Czerkiesku. Reprezentanta wybiorą jurorzy z obydwu republik.

KONKURS KARAOKE DE – Miejsca 3-4.

Powoli zbliżamy się do poznania zwycięzcy pierwszej edycji konkursu karaoke Dziennika Eurowizyjnego. Dziś dowiemy się, kto zajął czwarte miejsce oraz najniższe z miejsc na podium. Oto kolejne rezultaty:

4. Arczi & Rumi „Shine” – 410 punktów

3. CezarCrazyClub „Molitva” – 413 punktów

Jedyny w tej edycji duet zdobył 4 dwunastki, natomiast wykonawca „Molitvy” tylko dwie. Różnica między trzecim a czwartym miejscem była jednak minimalna. Arczi i Rumi zdobyli 12,4%, a CezarCrazyClub 12,5% wszystkich punktów. Już jutro dowiemy się, kto wygrał I edycję. O singiel Conchity walczą już tylko Znak i Cookie. Jeden z nich zdobył 12,9% a drugi 14,58% głosów.

Ze względu na wiele zapytań o drugą edycję informuję, że takowa na pewno się odbędzie – przyjmowanie zgłoszeń ruszy we wrześniu.