Eurowizja dla Dzieci 2014, Eurowizja 2015, Słowiański Bazar 2014, Z Archiwum JESC: Białoruś

Cypr ma już reprezentantkę

Przed telewizją CyBC podwójny powrót. Zdecydowała się wystartować w Eurowizji 2015 i przygotować na tę okazję specjalne preselekcje. Wcześniej jednak czeka ją Eurowizja dla Dzieci, do której wraca po kilku latach przerwy. W tym przypadku preselekcji narodowych nie było, a nadawca wewnętrznie wybrał Sophię Patsalides. Utwór dla 13-letniej wokalistki przygotowali Alex Panayi (eurowizyjny weteran i np. trener wokalny reprezentanta Białorusi na ESC 2014) i Stavros Stavrou. Piosenka nosi tytuł „I pio omorfi mera” („Najpiękniejszy dzień”) i bedzie wykonana po grecku i angielsku. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się premiera propozycji cypryjskiej. Cypr ma jednak nadzieję na powtórzenie maltańskiego scenariusza z 2013 roku – po powrocie na JESC ten kraj wysłał bardzo utalentowaną wokalistkę z silną balladą i wygrał cały konkurs.

W Szwajcarii bez zmian

Sukces tegorocznego reprezentanta Szwajcarii sprawił, że telewizja SF nie planuje zmieniać formatu preselekcji. Niemieckojęzyczny nadawca uruchomi 29 sierpnia platformę internetową, gdzie każdy chętny będzie mógł wysłać swój utwór. Zapewne pojawią się tam propozycje niektórych byłych reprezentantów, a może swoich sił znów spróbują Polacy. Spośród wszystkich zgłoszeń internauci i jury wybiorą 9 najlepszych piosenek, które przejdą do „Expert Check Round”. Tam spotkają się z kandydatami wybranymi wewnętrznie przez francuską (6 kanydatów) i włoską (3 kandydatów) telewizję Szwajcarii. Po przesłuchaniach wybrana zostanie finałowa szóstka, w skład której wejdzie 3 uczestników platformy internetowej, 2 reprezentantów nadawcy francuskojęzycznego RTS i 1 reprezentant nadawcy włoskojęzycznego. Finał narodowy odbędzie się 31 stycznia, a nowego reprezentanta kraju wskażą widzowie i jury w stosunku 50:50. Czy w nowych selekcjach szwajcarskich swoich sił znów spróbują Polacy? Pewnie tak! Największym sukcesem Polaków jest start Gosi Andrzejewicz w selekcjach 2014 – wokalistka dotarła do rundy Expert Check.

Tymczasem kolejny kraj potwierdza chęć udziału w Eurowizji 2015. Telewizja czarnogórska chce wysłać swojego reprezentanta do Austrii, ale przyznaje, że problemem może być kwestia opłacenia składki. Zarząd planuje jednak zrobić wszystko, by rozwiązać ten problem, bo udział Czarnogóry w Eurowizji to jeden z niewielu sposobów na udaną promocję kraju i jego kultury w Europie. Najprawdopodobniej reprezentant znów wybrany zostanie wewnętrznie, a więcej informacji na temat czarnogórskich planów eurowizyjnych poznamy jesienią. Przypomnę, że Czarnogóra debiutuje w tym roku na JESC.

Meksyk zdobył Grand Prix

Reprezentant Meksyku, Rodrigo de la Cadena, wygrał Grand Prix Słowiańskiego Bazaru 2014, tym samym jest pierwszym wokalistą z innego kontynentu, który zwyciężył w tym konkursie. Rodrigo pokonał m.in. Emilsa Balcerisa (Łotwa 2011) czy Dino Jelusicia (Chorwacja na JESC 2003). Polska w tym roku nie miała swojego reprezentanta. Konkurs Piosenki w ramach Słowiańskiego Bazaru organizowany jest od 1992 roku. Do tej pory aż 5 razy wygrała go Jugosławia (m.in. Zeljko Joksimovic), 4 razy Ukraina (m.in. Ruslana) i Białoruś (m.in. Polina Smolova). Polska triumfowała tylko raz – w 2013 roku za sprawą Michała Kaczmarka, który zasiadał w tym roku w międzynarodowym jury konkursu.

Z ARCHIWUM JESC: Białoruś

Białoruś to jeden z dwóch krajów, które swoją przygodę z konkursami EBU rozpoczął najpierw od Eurowizji dla Dzieci. Państwo wzięło udział już w pierwszej edycji, w 2003 roku, wysyłając Volhę Satsiuk z wesołym utworem „Tantsui” w języku białoruskim. Wokalistka zdobyła aż 103 punkty i 4. miejsce, co było ogromnym sukcesem. Polacy dali tej właśnie piosence 12 punktów, w zamian otrzymali z Mińska 3 punkty, dzięki czemu Kasia Żurawik nie skończyła rywalizacji z okrągłym zerem, bo punkty białoruskie były jedyne, jakie otrzymaliśmy w finale 2003.

Rok później selekcje narodowe wygrał Yahor Vauchok z utworem „Spjavajce sa mnoj„. Niestety tym razem się nie udało, Białoruś zdobyła tylko 9 punktów i 14. miejsce, co jest do tej pory najgorszym rezultatem kraju w konkursie. Polska dała sąsiadom 3 punkty w zamian otrzymała jeden. Co ciekawe, zarówno dla Białorusi jak i Polski, punkty, które wzajemnie sobie daliśmy stanowiły 33% całego dorobku.

Sukces przyszedł w 2005 roku. Białoruś wystawiła Ksenię Sitnik z utworem „My vmeste„. Piosenka i prezentacja miały niezwykle dziecięcy charakter, a dodatkowo Białorusi pomogła ostatnia pozycja startowa – efekt to 149 punktów i 1. miejsce, co dla Białorusinów nadal jest ogromnym powodem do dumy. Okazało się, że takich sukcesów będzie więcej – kraj niemal do końca walczył też o zwycięstwo w 2006 roku. Reprezentant Andrey Kunets z piosenką „Novyi den” otrzymał ostatecznie 129 punktów i 2. miejsce, pokonały go tylko Tolmachevy z Rosji.

W 2007 roku Alexey Zhigalkovich dość niespodziewanie powtórzył sukces Ksenii, bowiem z utworem „S druzyami” zdobył 137 punktów i wygrał konkurs, co dało Białorusi drugie zwycięstwo i niekwestionowaną pozycję „mocarstwa JESC”. W 2008 roku na konkurs wystawiono trio złożone z Dashy, Aliny i Karyny. Utwór „Serte Belarusi” wykonany był po rosyjsku i białorusku i być może był zbyt „patriotyczny”, bo nie otrzymał tak dużego wsparcia Europy jak poprzednie piosenki z tego kraju – zajął 6. miejsce.

Gorzej było w 2009 roku, kiedy to preselekcje na Białorusi wygrał Yuriy Demidovich z utworem „Volshebniy krolik„. Piosenka szybko stała się tematem numer jeden ze względu na swój dziwny charakter, łacińskie wstawki i „szatańskie” oczy wokalisty. Cerkiew Prawosławna domagała się wycofania piosenki ze względu na jej diaboliczny charakter, doszukiwano się w niej satanistycznych akcentów i zagrożenia dla dzieci. Ostatecznie do dyskwalifikacji nie doszło, ale Białoruś ze względu na rozgłos, uważana była za faworyta. Skończyła marnie – zdobyła 48 punktów i 9. miejsce.

W 2010 roku Mińsk był gospodarzem Eurowizji dla Dzieci, konkurs zorganizowano w Minsk Arena. Reprezentant gospodarzy, Daniil Kozlov z utworem „Muzyki svet” zajął 5. miejsce, zdobywając 85 punktów. Rok później na konkurs pojechała Lidia Zablotksaya z piosenką „Angely dobra„. Ballada typowana była do zajęcia wysokiego miejsca i tak też się stało, po trzech latach przerwy Białoruś wróciła do top3, zajmując najniższe miejsce na podium.

Preselekcje 2012 wygrał Egor Zheshko z niezwykle denerwującą piosenką „A more-more„. Nie osiągnął sukcesu, otrzymał tylko 56 punktów, co dało mu 9. pozycję w finale. Rok temu na konkus pojechał Ilya Volkov z nowoczesną kompozycją „Poy so mnoy„. Powtórzył sukces Lidii zajmując 3. miejsce (108 punktów).

Białoruś to jeden z dwóch krajów, który bierze udział w JESC nieprzerwanie od początku, dlatego w tym roku bedzie mieć już swojego dwunastego reprezentanta. Dwa razy zwyciężyli, łącznie 5 razy znaleźli się w top3, a najsłabszym rezultatem było 14. miejsce w 2004 roku. Dwa pierwsze utwory śpiewano po białorusku, potem przestawiono się na rosyjski (z wyjątkiem w 2008 roku, kiedy śpiewano w dwóch językach). Nie ma co ukrywać, że w największej komitywie punktowej Białoruś jest z Rosją. Mińsk dał Moskwie łącznie 79 punktów, odebrał stamtąd 72 punkty. Dużo daje też Ukrainie (40) i Gruzji (34), a sporo otrzymuje również z Malty (52) i Macedonii (51).

Baltic Song Contest 2014, Turkvizyon 2014, Eurowizja dla Dzieci 2014

POLSKA WYGRAŁA BALTIC SONG CONTEST 2014

Stashka zdobyła Grand Prix Baltic Song Contest 2014, a poza tym przyznano jej również nagrodę publiczności. To wielki sukces wokalistki, która dopiero rozpoczyna w Polsce solową karierę. W Karlshamn zaśpiewała „Chcę kochać” i „Babe Babe I love you”. Drugie i trzecie miejsce zajęli reprezentanci Szwecji. Retransmisja konkursu w TVP 18 sierpnia, a TUTAJ możecie wysłuchać radiowej relacji Marii Szabłowskiej z Karlshamn.

Konkurs Piosenki Bałtyckiej organizowany jest od 1987, kiedyś brały w nim udział tylko kraje położone nad Morzem Bałtyckim, a od paru już lat reguła ta nie obowiązuje. Telewizja Polska i Polskie Radio współorganizują tę imprezę, więc niektórych nie dziwi fakt, że polscy uczestnicy często są tam doceniani. W historii startów zdarzały nam się jednak zarówno sukcesy jak i porażki. Pierwsze zwycięstwo odnieśliśmy już w pierwszej edycji – Grand Prix zdobyła Małgorzata Ostrowska. Na kolejne miejsce na podium musieliśmy jednak sporo poczekać, bo dopiero w 1993 roku trzecie miejsce zajęła Edyta Górniak, która rok później wybrana została na Eurowizję. W 1994 roku w Karlshamn śpiewała dla Polski Kayah, zajmując 2. miejsce. W 1995 roku zarówno na ESC jak i podczas Baltic Song Contest reprezentowała nas Justyna Steczkowska. Na Eurowizji poradziła sobie średnio, ale w Karlshamn wygrała. Robert Gawliński wysłany został do Szwecji w 1996 roku – przywiózł drugie miejsce, w 1997 roku Natalia Kukulska zajęła 3. pozycję. Dwa lata przed swoim eurowizyjnym startem do Szwecji pojechał Piasek – udało mu się wywalczyć 2. lokatę. W 2000 roku Łotwa debiutowała na ESC i wygrała w Karlshamn, a nasze Brathanki zostały ocenione na 3. miejsce. W latach 2001-2002 dwukrotnie triumfowaliśmy podczas BSC. Najpierw za sprawą Ich Troje, a rok później dzięki Varius Manx. Kolejne trzy lata minęły bez Polaków na podium, dopiero w 2006 roku konkurs wygrała Kasia Cerekwicka, pół roku wcześniej zajmując 2. miejsce w preselekcjach do Eurowizji. Rok 2007 to udział Patrycji Markowskiej i drugie miejsce. W 2008 reprezentowali nas Ewelina Flinta i Łukasz Zagrobelny – wylądowali na 3. pozycji. W konkursach 2009-2011 nie odnosiliśmy sukcesu – Pin, Łzy i Maciej Miecznikowski nie przypadli jurorom do gustu. W 2012 doszło jednak do kolejnego zwycięstwa – tym razem triumfowali Piotr Kupicha i Marcin Kindla. Spore nadzieje mieliśmy wobec Margaret, która reprezentowała nas w 2013 – zajęła jednak 2. miejsce. Zwycięstwo Stashki to już siódme Grand Prix dla Polaków! Oby tak dalej!

Niestety w tym roku to zapewne jedyny sukces polskiej piosenki w tego typu konkursach. Polskich reprezentantów zabrakło bowiem podczas Suncane Skale, Słowiańskiego Bazaru czy New Wave. Zapewne nie będzie ich też podczas planowanej przez Rosjan Interwizji, a również podczas drugiej edycji Turkvizyon czy Eurowizji dla Dzieci.

Przy okazji warto wspomnieć, że w JESC 2014 zadebiutuje Czarnogóra – artykuł z Eurowizja.org na ten temat znajdziecie TUTAJ. Z kolei Eurovoix informuje, że organizatorzy Turkvizyon 2014 podpisali porozumienie z przedstawicielami medialnymi 13 krajów/regionów dotyczące startu w konkursie. Tym samym poza Tatarstanem, który imprezę organizuje, o Grand Prix powalczyć mają na pewno Republika Ałtaju (południowa część zachodniej Syberii, wchodzi w skład Fed. Rosyjskiej, 5. miejsce w finale rok temu), Azerbejdżan (laureat ubiegłorocznego finału, organizator trzeciej edycji w 2015), Baszkortostan (położona w europejskiej części Fed. Rosyjskiej autonomia, rok temu nie weszła do finału), Krym (terytorium sporne między Ukrainą a Rosją i z tego powodu republika miała nie brać udziału w drugiej edycji, ale jak widać, coś się zmieniło; rok temu nie weszła do finału), Irak (rok temu nie wszedł do finału), Karaczajo-Czerkiesja (autonomia w Fed. Rosyjskiej,  rok temu startowała wspólnie z Kabardo-Bałkarią i nie weszła do finału), Kazachstan (niezadowolony z wyników, ale z ogromym parciem na tego typu konkursy – rok temu zajął 9. miejsce w finale), Chakasja (wchodzi w skład Fed. Rosyjskiej, rok temu nie weszła do finału), Kirgistan (8. miejsce w finale rok temu), Mołdawia-Gagauzja (poza finałem rok temu), Cypr Północny (10. miejsce w finale rok temu), Rosja (rok temu miała brać udział, ale w ostatniej chwili się wycofała – czy teraz dojdzie do debiutu?), Turcja (organizator poprzedniej edycji, rok temu zajął 6. miejsce w finale). Na liście potencjalnych uczestników nadal jest sporo krajów/regionów, które jeszcze nie podjęły decyzji co do startu. Są to Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Gruzja, Kabardo-Bałkaria, Kosowo, Kemerowo, Macedonia, Rumunia, Tuwa, Ukraina, Uzbekistan i Jakucja.

Z ARCHIWUM JESC: Armenia

W ramach nowego cyklu historycznego poznamy dotychczasowe dokonania krajów uczestniczących w Eurowizji dla Dzieci 2014. Dodatkowo na grupie Facebook wybierana będzie najlepsza piosenka eurowizyjna danego kraju. 

Armenia (ARMTV) zadebiutowała na Eurowizji dla Dzieci rok po swoim udanym debiucie podczas „dorosłego” konkursu. Do Rotterdamu wysłano przedstawicieli zespołu muzyczno-tanecznego Arevik, który działa już od wielu lat, a jedynie zmieniają się w nim członkowie, by zachować dziecięcy charakter formacji. Pierwszą piosenką Armenii było „Erazanq„. Przebrane za marynarzy dzieci świetnie zaprezentowały sie na scenie zdobywając 2. miejsce i ustępując tylko zwycięskiej Białorusi. Do tej pory ten rezultat jest uważany za najlepszy debiut jakiegokolwiek kraju w historii JESC.

Od 2008 roku telewizja armeńska regularnie będzie już organizować preselekcje narodowe. Zwyciężczynią pierwszego finału narodowego przed JESC została Monica Manucharova z balladą „Im ergi hnchyune„. W finale JESC zdobyła jednak tylko 59 punktów, co dało jej 8. miejsce. Jest to najsłabszy wynik Armenii w historii jej startów w Eurowizji dla Dzieci. Szybko jednak zatarto złe wrażenia z Limassol. W 2009 do Kijowa wysłano (poprzez preselekcje) Luarę Hayrapetyan z hitem „Barcelona„, nagranym na cześć ulubionego zespołu piłkarskiego wokalistki. Dynamiczny utwór wywalczył aż 116 punktów i 2. miejsce podczas Eurowizji dla Dzieci, a Luara często wymieniana jest jako potencjalna uczestniczka dorosłej Eurowizji.

W 2010 roku zwycięzcą selekcji został Vladimir Arzumanyan z Górskiego Karabachu. Jego utwór „Mama” okazał się najlepszą kompozycją w stawce finału JESC w Mińsku – zdobył 120 punktów i wygrał konkurs, co nie spodobało się Azerbejdżanowi, który co prawda nie startował, ale miał w planach debiut. Telewizja azerska nie pokazała momentu wygranej Vladimira i zrezygnowała z debiutu podczas JESC 2011, ponieważ organizatorem konkursu została właśnie Armenia.

Reprezentantką gospodarzy JESC 2011 została Dalita, która wykonała „Welcome to Armenia” w stoju stewardessy. Występ przypominał nieco prezentację brytyjskiej formacji Scooch z ESC 2008. Tematyka lotnicza przyniosła jednak Armenii znacznie lepszy rezultat – 5. miejsce. Ciekawym pomysłem było wysłanie do Holandii zespołu Compass Band, stylizowanego na Beatlesów. Ich utwór „Sweetie Baby” dość niespodziewanie wywalczył 3. miejsce w finale JESC. Rok temu reprezentantką Armenii była Monica Avanesyan z utworem „Choco-Factory” opowiadającym o…fabryce słodkości. Kolorowy występ nie do końca przypadł Europie do gustu – udało się uzbierać 69 punktów, co dało 6. miejsce.

Podsumowując – tegoroczny udział będzie już ósmym startem Armenii w JESC. Do tej pory kraj 4 razy znalazł się w top3, a najsłabszym rezultatem było miejsce 8. W latach 2007-2010 wysyłał utwory w pełni po ormiańsku, od 2011 pojawiają się w nich wstawki w języku angielskim. Do tej pory Armenia najwięcej punktów dawała Rosji (72), Gruzji (67) i Ukrainie (52). Jej największą sojuszniczką jest Gruzja, która przekazała na konto ormiańskich dzieci łącznie 69 punktów. Dużo punktów do Armenii wędruje też z Rosji (65) i Ukrainy (64). Od dwóch lat Armenia i Azerbejdżan muszą dzielić między sobą scenę Eurowizji dla Dzieci, tradycyjnie nie wymieniając się punktami. Strona azerska oskarżyła też Ormian o kradzień dóbr kultury Azerbejdżanu podczas organizacji Eurowzji dla Dzieci w stolicy Armenii. W 2013 roku media obiegło zdjęcie z Euroclubu w Kijowie, gdzie reprezentanci Armenii i Azerbejdżanu wspólnie…tańczyli, prawdopodobnie nawet nie będąc świadomym politycznej wagi sytuacji.

Turkvizyon 2014, Eurowizja dla Dzieci 2014

Kiedy druga edycja Turkowizji?

Podczas specjalnego spotkania organizatorów Turkvizyon 2014 w Kazaniu ustalono, że druga edycja konkursu odbędzie się w dniach 19 i 21 listopada 2014 (środa i piątek). Gospodarzem będzie Kazań, stolica Tatarstanu, a nadawcą organizującym stacja Maydan Television (MTV). Na razie nie wiadomo w jakim obiekcie zorganizowany będzie konkurs, a póki co tylko cztery kraje/regiony potwierdziły udział – Tatarstan, Ałtaj, Kazachstan i Azerbejdżan. Podobnie jak rok temu Turkvizyon składać się będzie z półfinału i finału. W półfinale brać będą udział wszyscy uczestnicy (spodziewanych jest ok. 20 krajów/regionów), a do finału wejdzie najlepsza dwunastka.

Pierwsza edycja Turkvizyon odbyła się w połowie grudnia 2013 roku, wzięło w niej udział 24 uczestników, którzy w półfinale walczyli o 12 miejsc finałowych. Wygrał Azerbejdżan, zdobywając w głosowaniu jury 210 punktów. Druga była Białoruś, a trzecia Ukraina. Pierwsza edycja była niezwykle chaotyczna – do końca nie było wiadomo jaki dokładnie zastosowany będzie format konkursu, kto decydować ma o zwycięzcy, a różne media podawały zupełnie różne listy uczestników. Niektóre delegacje otwarcie krytykowały głosowanie jurorów, bowiem nie ma wątpliwości, że doszło tam do korupcji. Za poszkodowanego uważa się m.in. Kazachstan, który w finale zajął (tylko) 9. miejsce.

Tymczasem kolejne kraje odmawiają udziału w Eurowizji dla Dzieci 2014. Łotwa, Czechy i Austria nie zamierzają wysyłać swoich reprezentantów na Maltę. Telewizja łotewska ostatni raz wystartowała na JESC w 2011 roku zajmując ostatnie miejsce. Czechy i Austria nigdy nie startowały w konkursie. Przypomnę, że Austria wygrała w tym roku zarówno Konkurs Piosenki Eurowizji jak i Konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków, z koleiCzesi będą organizatorami Konkursu Eurowizji dla Młodych Tancerzy w 2015 roku.

PRZYPOMINAM O KONKURSIE KARAOKE! Zgłoszenia do końca lipca!

Szczegóły TUTAJ

Eurowizja 2015, Historia Austrii na ESC

Macedonia jednak nie rezygnuje

Przez parę ostatnich tygodni telewizja MKRTV zbierała głosy internautów w specjalnej ankiecie dotyczącej startu w ESC 2015. Do wyboru były trzy opcje: brak udziału, udział z reprezentantem wybranym na „Skopje Fest” i udział z reprezentantem wybranym wewnętrznie. Chociaż wyniki cząstkowe pokazywały, że istnieje spory odsetek głosujących, którzy nie chcą dalszego uczestnictwa kraju w ESC, to jednak telewizja MKRTV dodała wyniki dwóch pozostałych opcji i wyszło jej, że jednak większość jest za kontynuowaniem startów. Tym samym już wczoraj potwierdzono, że Macedonia weźmie udział w Eurowizji 2015, a reprezentanta wybierze 13 listopada podczas finału „Skopje Fest”. Zgłoszenia do tego najstarszego krajowego festiwalu piosenki zakończą się 31 lipca. W finale wystartuje 20 wykonawców, którzy wykonają utwory premierowe w towarzystwie orkiestry MKRTV. Zagraniczni kompozytorzy mogą brać udział w „Skopje Fest”, ale utwór musi być wykonywany w języku narodowym i śpiewany przez wykonawcę z obywatelstwem kraju. Zwycięzcę i nowego reprezentanta kraju wybiorą widzowie i międzynarodowe jury (50/50). Na razie nie wiadomo, czy utwór festiwalowy będzie też utworem na Eurowizję, jednak wszystko właśnie na to wskazuje. Oznacza to, że Macedonia przegoni nawet Maltę i to ona najszybciej przeprowadzi preselekcje do konkursu.

PRZYPOMINAM O KONKURSIE KARAOKE! Szczegóły TUTAJ

HISTORIA AUSTRII NA EUROWIZJI

Ostatnia taka porażka

Pomimo katastrofalnej porażki w Baku telewizja ORF nie poddała się, a jedynie zmieniła format preselekcji, dopuszczając do nich jedynie wykonawców, którzy są dopiero na początku swojej muzycznej drogi. W finale, który odbył się 15 lutego, wystartowało pięciu kandydatów, którzy śpiewali nie tylko swoje eurowizyjne propozycje, ale też covery piosenek z ESC. O wynikach decydowali jurorzy i widzowie (50/50), wskazując do Malmo Natalię Kelly z utworem „Shine”. Wokalistka zdobyła 70 punktów, drugie miejsce przypadło Yeli, która miała tych punktów o 20 mniej.

Natalia urodziła się w 1994 roku w Ameryce – jej ojciec jest Amerykaninem, a matka pochodzi z Brazylii. Wokalistka przeprowadziła się do Austrii w wieku 6 lat, szybko zaczęła tam prezentować swój talent muzyczny. Brała udział w kilku dziecięcych konkursach wokalnych, śpiewała w zespole Gimme 5, a w 2011 roku wygrała lokalne talent-show „The Voice” (nie mylić z popularnym formatem telewizyjnym „The Voice”). Do tej pory wydała jeden album. Jej eurowizyjny utwór „Shine” przygotowali Andreas Grass, Nikola Paryla i Alexandar Kahr. Piosenka dotarła tylko do 26. miejsca austriackiej listy przebojów.

Organizatorzy ESC 2013 przyznali Austrii pierwszą pozycję startową w pierwszym półfinale. Raczej nie pomogło to Natalii w zdobyciu awansu. Ostatecznie zajęła jedynie 14. miejsce w półfinale (na 16 państw) z 27 punktami. Taki wynik był dla wielu fanów zaskoczeniem, bo Austria stawiana była często w gronie pewniaków do wejścia do finału. Najwyższą notę (po 4 punkty) dały „Shine” Chorwacja, Dania i Irlandia. Gdyby tylko jurorzy decydowali o wynikach, Austria byłaby w finale, bo w rankingu półfinałowym zajęła wysokie, 5. miejsce. Niestety widzowie byli innego zdania, przyznali jej przedostatnią pozycję, co ostatecznie doprowadziło do porażki. Austria 12 punktów przyznała zwycięskiej Danii, 10 punktów dając Rosji. Poprawnie wytypowano 7/10 finalistów – typowano Chorwację, Cypr i Serbię, a do finału weszły ostatecznie Litwa, Białoruś i Irlandia.

W finale Austria dała Duńczykom już tylko 5 punktów, najwyższą notę przekazując Azerbejdżanowi, a 10 Włochom. Punkty przekazywała Katharina Bellowitsch. O tej popularnej prezenterce często mówi się, że jest podobna do Celine Dion i Jennifer Aniston. Ponoć jest jedną z kandydatek do prowadzenia Eurowizji 2015.

Eurowizja 2015, Konkurs Karaoke DE

Małe kraje, wielkie plany

Cypr i Malta potwierdziły udział w Eurowizji 2015. Co ciekawe, na obu wyspach przygotowania do konkursu już się rozpoczęły. Na Cyprze telewizja CyBC dogadała się z telewizją prywatną MAD i wspólnie przygotują preselekcje, które Oikotimes porównuje pod kątem rozmachu do Melodifestivalen. W walce o tytuł reprezentanta mogą brać wokaliści cypryjscy (mieszkający na Cyprze lub poza jego granicami), z kolei kompozytorzy mogą współpracować z twórcami nieposiadającymi cypryjskiego obywatelstwa. Zgłoszenia trwać będą do 5 września. Spośród nadesłanych propozycji komisja wyłoni grupę wykonawców, którzy przejdą do kolejnego etapu – w nim będą musieli wykonać minutowy fragment swojego utworu, a jeśli otrzymają od specjalnego jury min. 51% głosów na „Tak”, otrzymają awans do następnej rundy. W planach jest kilka grup półfinałowych, w których o wynikach decydować będą widzowie i jurorzy (50/50). Zwycięzca każdego półfinału wejdzie do finału, a laureat 2. miejsca trafi do dogrywki. Rezultaty dogrywki uzupełnią finał o dwie piosenki. W finale zorganizowane będą dwie rundy głosowania – najpierw jury i widzowie wybiorą dwie najlepsze propozycje, a później w „superfinale” system 50/50 wyłoni zwycięzcę. Plany są ambitne, jednak czy realizacja i (przede wszystkim) poziom piosenek spełnią oczekiwania organizatorów i fanów ESC?

Na Malcie sprawa wygląda nieco inaczej. Dumny organizator Eurowizji dla Dzieci planuje swoje selekcje do ESC 2015 zorganizować już w listopadzie! Wprowadzono też parę zmian w regulaminie. Przede wszystkim, tylko grupa Firelight nie może startować w selekcjach. Zniesiono blokadę nałożoną na pięciu ostatnich reprezentantów, tym samym nawet Gianluca może brać udział w konkursie. Wokaliści biorący udział w selekcjach muszą posiadać obywatelstwo kraju, kompozytorom takiego wymogu się nie stawia. Nowością jest fakt, że poza piosenką na konkurs, dany wykonawca musi też zgłosić nagranie jakiegoś coveru, by zaprezentować swoje możliwości wokalne. Co ciekawe, zgłoszenie się do konkursu nie jest bezpłatne – koszt to 150 euro za piosenkę. Przyjmowanie propozycji odbędzie się w telewizji maltańskiej w dniach 28-29 sierpnia. Zmieni się też sposób eliminacji – spośród wszystkich piosenek jurorzy od razu wybiorą półfinałową dwudziestkę (wcześniej wybierano najpierw 80, a potem 60 najlepszych). Nazwiska półfinalistów poznamy we wrześniu.

Półfinał preselekcji odbędzie się 21 listopada, prawdopodobnie w hali, która tydzień wcześniej gościć będzie JESC. Każdy półfinalista ma prawo wykonać dwie piosenki w półfinale, ale musi pamiętać, że tym razem chórek zawsze musi śpiewać na żywo – zniesienie playbacku to kolejna nowość w preselekcjach. Do finału wejdzie 14 uczestników wybranych poprzez głosowanie jury i widzów (w stosunku 86/14), przy czym gdy dojdzie do remisu, to głos widzów będzie decydujący. Finał selekcji zaplanowano na 22 listopada i każdy kandydat będzie mógł tam wykonać już tylko po jednym utworze. Zasady głosowania się nie zmienią – format 86/14 pozostanie zachowany. Zwycięzca nie tylko będzie reprezentował Maltę w Austrii, ale też otrzyma 7,5 tys. euro i podpisze kontrakt z PBS, który obowiązywać będzie do lutego 2016 roku. Zdobywcy drugiego i trzeciego miejsca również mogą liczyć na nagrody – odpowiednio 5025 euro i 2550 euro. Co ważne, telewizja PBS gwarantuje sobie prawo do zmiany zwycięskiej piosenki – w tym przypadku kompozytor i wykonawca utworu, który wygrał preselekcje nadal będą zaangażowani w Eurowizję i proces tworzenia nowej kompozycji.

UWAGA! Z uwagi na prośby czytelników, zgłoszenia do konkursu Karaoke DE przyjmowane będą do końca miesiąca! Szczegóły TUTAJ

Eurowizja 2015, Historia Austrii na ESC

Bośnia nadal poza Eurowizją?

Wszystko wskazuje na to, że telewizja BHRT nie weźmie udziału w Eurowizji 2015, tym samym pauza tego kraju przedłużona będzie już o trzeci rok. Żal będzie o tyle większy, że przecież Austria to kraj, w którym mieszka mnóstwo Bośniaków, a przedstawiciele BiH często otrzymywali od Austriaków najwyższe noty podczas konkursu. Powodem pauzy będzie oczywiście kwestia finansowa. Nadawca bośniacki już wcześniej borykał się z ogromnymi problemami i brakiem sponsorów. Katastrofalna powódź, która niedawno nawiedziła ten kraj doprowadziła do ogromnego kryzysu ekonomicznego, w obliczu którego wręcz nie wypada zajmować się tego rodzaju imprezami jak Eurowizja. Pojawia się jednak „światełko w tunelu” – niektóre portale eurowizyjne twierdzą, że BHRT jednak chciałaby wziąć udział w konkursie, a ostateczne spotkanie zarządu w tej sprawie ma się odbyć po zakończeniu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014, czyli już w przyszłym tygodniu.

Spośród państw, które ostatnio wycofały się z Eurowizji, pewien powrotu jest na razie tylko Cypr. Istnieją spore szanse, że do konkursu wróci Serbia, nieco mniejsze nadzieje na powrót mają fani Eurowizji w Chorwacji czy Bułgarii. Czekamy na oficjalne potwierdzenia z Macedonii i Słowenii.

PRZYPOMINAM O KONKURSIE KARAOKE DE 2014. Szczegóły TUTAJ

HISTORIA AUSTRII NA EUROWIZJI

Totalna porażka pośladków

Chociaż media austriackie (podobnie jak pozostałe z Zachodu) przebąkiewały o bojkocie Eurowizji w Baku, to jednak do żadnych drastycznych akcji nie doszło, a Austria postanowiła wziąć udział w konkursie. Preselekcje narodowe odbyły się 24 lutego, składały się tylko z finału, który miał tak naprawdę dwóch najważniejszych graczy. Starli się ze sobą Trackshittaz i Conchita Wurst. Nie było niespodzianek – do superfinału weszli laureaci 2. miejsca w selekcjach 2011 i kontrowersyjna „kobieta z brodą” śpiewająca eurowizyjno-gejowski szlagier. Walka była zacięta, ostatecznie niewielką różnicą głosów (51% do 49%) wygrał duet złożony z Lukasa i Manuela.

Trackshittaz powstało w 2010 roku, od początku tworzyli muzykę w stylu hip-hopowym i w ojczystym języku, często korzystając z dialektów. Mają na koncie kilka przebojów oraz udział w paru programach telewizyjnych o tematyce imprezowej. Wydali cztery albumy, z czego pierwsze dwa trafiły na szczyt listy przebojów w kraju. Podobnie było z singlami – preselekcyjne „Oida Tanz” z 2011 roku osiągnęło szczyt, a wielu fanów uważa, że była to znacznie lepsza propozycja niż eurowizyjne „Woki mit deim Popo”, które Lukas i Manuel zaprezentowali rok później. Duet sam stworzył swoją piosenkę o kręceniu pośladkami, występ selekcyjny wywował sporo kontrowersji – epatował seksem, ale też zachwycał ciekawymi efektami świetlnymi. Nie zabrakło też golizny – poza seksownie odzianymi tancerkami, swoją klatę pokazał również Lukas. Zarówno podczas preselekcji jak i na Eurowizji Trackshittaz zaśpiewali swój utwór w dialekcie charakterystycznym dla Górnej Austrii.

Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy Eurowizji nie pozwolili Austriakom na powtórzenie występu z preselekcji – nie zezwolono na całkowite wyłączenie świateł, przez co cała prezentacja musiała przejść spore modyfikacje. Niestety, występ Austrii zakończył się kompletną klapą – „Woki mit deim Popo” zdobyło tylko 8 punktów w półfinale, co dało państwu ostatnie miejsce – osiemnaste. Lukas i Manuel dostali 5 punktów ze Szwajcarii, 2 z Belgii i 1 z Islandii. Co ciekawe, zarówno w televotingu jak i u widzów zajęli przedostatnie miejsca, jednak po zsumowaniu rezultatów, Austria spadła na samo dno. 12 punktów z Wiednia otrzymała Albania (2. miejsce), a zwycięskiej Rosji przekazano 10 punktów. Udało się poprawnie wytypować 8 na 10 finalistów – do pomyłki doszlo w przypadku Cypru i Danii, zamiast tych państw Austria typowała do finału Izrael i Szwajcarię.

W finale Austria przekazała 12 punktów zwycięskiej Szwecji, 10 dając Serbii, a 8 Albanii. Punkty przekazała Kati Bellowitsch. Co ciekawe, komentowaniem finału ESC obok Andy’ego Knolla zajął się sam Lukas z Trackshittaz.